
Gabriel Gonzaga po udanym powrocie do UFC 26 maja na UFC 146 zmierzy się z debiutującym w oktagonie Shanem del Rosario, który dotychczas walczył w Strikeforce. Napao ma jasny cel.. Chce powrócić do pierwszej dziesiątki najlepszych zawodników w kategorii ciężkiej na świecie. Niepokonany Amerykanin, który na swoim koncie ma 11 zwycięstw ( 8 nokautów i 3 poddania ) do tej pory nie walczył z tak wymagającym rywalem jakim jest Napao i po walce z nim dowiemy się tak naprawdę na co go stać:
Od przygotowań do walki z Ednaldo Lula nie zamierzam niczego zmieniać. Muszę skupić się na treningu i być dobrze przygotowanym do tej walki. W przygotowaniach będą mi pomagać uderzacze, ponieważ Rosario to świetny striker. Do tego pojedynku wyjdzie dwóch silnych facetów, którzy będą poszukiwać nokautu. Rosario musi się zmierzyć z większą presją, ponieważ debiuty w UFC nie należą do łatwych. Na dodatek będzie walczył z facetem takim jak ja, który pragnie bardzo wygrać.
powiedział Napao



