
Mój sponsor adidas sponsorował te zawody, więc chcieli, żebym wystartował w absoluto. To był duży turniej i fajna zabawa. Niestety w ten sam dzień były zawody Rickson Gracie Cup i nie mogłem na nich wystąpić. Wygrałem absoluto w stylu Rogera, poddałem wszystkich duszeniem z dosiadu. Teraz ponownie będę przeprowadzać seminaria. Byłem bardzo zdenerwowany startem w Japonii przez wyniki jakie osiągnąłem w tym roku. Nie zamierzam rezygnować ze startów. W przyszłym roku chcę powrócić pełną parą!



