
Po mojej ostatniej porażce skupiłem się na podnoszeniu ciężarów i przygotowaniu kondycyjnym, ponieważ myślę, że tego najbardziej zabrakło podczas walki z Overeemem. Trenuję także w kimonach, co jest bardzo ważnym elementem. Joao Assis bardzo mi w tym pomaga. Fabricio Werdum różni się od tego Werduma z 2008 roku przede wszystkim poziomem doświadczenia. W dzisiejszych czasach nigdy nie możesz myśleć, że jesteś wystarczająco dobry. Zawsze musimy ciężko trenować i być skoncentrowanym na podnoszeniu swoich umiejętności.



