Daniel Cormier chce walczyć z zawodnikami UFC

 

Po zdominowaniu Josha Barnetta i wygraniu turnieju wagi ciężkiej Strikeforce Daniel Cormier udowodnił, że ścisła czołówka UFC powinna mieć się na baczności. Jednak w między czasie zanim zobaczymy go w walkach z najlepszymi zawodnikami na świecie byłego Olimpijczyka czeka jeszcze jedna walka w Strikeforce:

Myślę, że ZUFFA powinna dać mi jakiegoś zawodnika z czołówki. Może Shain Carwin, gdy wróci do rywalizacji? On jest facetem z głośnym nazwiskiem, ale wcale nie jestem przekonany czy dużo lepszym od Josha Barnetta.

Może któryś z przegranych zawodników zbliżającej się gali UFC. Jednak jeśli Frank Mir przegra to nie wydaje mi się, żeby zgodził się przyjść do Strikeforce na walkę ze mną, ponieważ miałby za dużo do stracenia.

Moja kolejna walka z Bigfootem, jeśli ten przegrałby z Cainem nie ma sensu. Teraz sam nie wiem jak oni zamierzają to rozegrać. Obecnie w Strikeforce nie ma lepszego zawodnika od Josha Barnetta, który w ostatnią sobotę był naprawdę w bardzo dobrej formie.

 

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także