
Adam Wardziński swój pierwszy start na Mistrzostwach Europy BJJ w Lizbonie może zaliczyć do udanych. Jedna z najlepszych naszych purpur zdobyła brązowy medal adult’ów w kategorii półciężkiej.
O swoich przygotowaniach do tej imprezy
Przygotowania przebiegły bardzo pomyślnie, co prawda nie mogłem pojawić się w Wałczu przez nawał spraw związanych z uczelnią ale myślę, że świetnie przygotowałem się w swoim klubie. Robiłem 8 treningów w tygodniu, głównie była to mata choć dodaję do treningów ćwiczenia na poprawienie siły i wytrzymałości.
Robiłem więcej sparingów i zadaniówek niż zwykle, angażowałem kolegów żeby przez cały trening na zmianę przechodzili mi gardę, w sumie nic mocno specyficznego.
Byłem jedynie w Strefie Walki w Jeleniej Górze gdzie pomagałem w prowadzeniu seminarium mojemu trenerowi. Bardzo doceniam ten wyjazd bo mogłem pokulać się z kilkoma na prawdę dobrymi chłopakami. Poza tym wyjazdów nie było do czego przyczynił się na pewno okres świąteczny a później zamieszanie na uczelni związane z nadchodzącą sesją. Ale cały czas ciężko trenowałem w swoim klubie więc nie mogę sobie nic zarzucić.
O swoim starcie w Lizbonie
Miałem cztery walki z czego wygrałem trzy. Pierwszą przez duszenie kołnierzem. Drugą na punkty choć początek był ciężki bo dostałem skurczu w obu nogach. Trzecią po zaciętej walce pod koniec wpiąłem się za plecy i udusiłem przeciwnika kołnierzem. Półfinał przegrałem z Josephem Karimem jedną przewagą przy punktacji 4:4. Popełniłem w tej walce taki błąd że kiedy wciągałem do gardy zrobiłem to zbyt leniwie, przeciwnik zamarkował wycinkę i sędzia policzył sprowadzenie.
Był to mój pierwszy start w Lizbonie i muszę powiedzieć że organizacja zawodów jest wzorowa. Na hali jest mega tłum i słychać mocny doping co tworzy wspaniałą atmosferę. Poziom rywali jest dość wysoki ale nie uważam żeby mocno odbiegał od tego do czego przyzwyczaiły mnie zawody w Polsce.
Co do wyciągniętych lekcji to wydaje mi się że idę w dobrym kierunku, muszę dalej ciężko pracować tak jak do tej pory a przyniesie to efekty.
Jeszcze chciałbym załączyć podziękowania dla wszystkich wspierających mnie osób oraz sponsorów: mmastore.pl, pit bull west coast oraz duel. Pozdrawiam.



