Z czym miałeś największy problem kiedy zaczynałeś trenować BJJ, i jak pokonałeś ten problem ?
Myślę że jeżeli chodzi o BJJ, to na początku najtrudniejsze było dla mnie przyzwyczajenie się do tej myśli, że walka z dołu jest czymś normalnym. Zawsze byłem trochę mniejszy, lżejszy i słabszy i przez to zawsze byłem na dole. 90 % osób z którymi trenowałem było ode mnie większe, i było to dla mnie dziwne jak ktoś mówił „wszystko jest dobrze, to jest dobra pozycja, masz dużo opcji”. Z tego powodu zacząłem tak mocno pracować nad moją gardą, która teraz jest chyba moim znakiem firmowym. Jak pokonałem ten problem ? Nie pokonałem, dalej jestem na dole.
Dlaczego Roger Gracie jest takim dobrym zawodnikiem ? Pokonuje prostymi technikami niesłychanie utalentowanych ludzi.
Roger jest niesamowity jako człowiek, fenomenalny jako zawodnik, a jego Jiu-Jitsu jest niewiarygodne. Roger sprawia, że inni zawodnicy którzy z nim trenują wyglądają przy nim jak białe pasy. Dlaczego jest taki wyjątkowy ? Myślę, że jego główną bronią nie jest jego technika, ale to co ma w głowie. Wierzy w siebie, ale przy tym w ogóle nie jest arogancki, jest bardzo skromny. Wierzy w to co robi, mówi, że zrobi jakąś technikę albo skończenie, i mówi to w taki pokorny sposób. Jest świetny. Jego kontrola, timing, przejścia, to wszystko u niego jest tak perfekcyjne … ma najlepszy timing jaki kiedykolwiek widziałem. Niesamowicie potrafi wyczuć pozycję ciała przeciwnika. Jest takim mistrzem świata w szachy w świecie BJJ. Poddaje ludzi podstawowymi technikami, ale robi je wszystkie tak precyzyjnie, tak poprawnie, że nikt nie jest w stanie go powstrzymać. Jestem jego wielkim fanem.
Jak to się stało, że jesteś w Texasie ?
Texas jest teraz moim drugim domem. Kocham Texas, ludzie tutaj są wspaniali. Jest to taki centralny stan w Ameryce, wszędzie jest stąd blisko, do wszystkich filii Gracie Barra. Jak mogło by być lepiej ? Świetni ludzie, świetni studenci, świetne jedzenie, no, może klimat nie jest taki fajny, klimat jest tylko „ok”. Myślę, że to był dla mnie najlepszy wybór.



