Claudio Calasans po Worldsach dla grapplerINFO

Claudio Calasans zawodnik klubu Atos zajął 2 miejsce na tegorocznych Mistrzostwach Świata, ulegając tylko w finale fenomenalnemu Marcelo Garcia na pkt. Claudio opowiada min. o swojej finałowej walce z Marcelo, o fenomenie Rogera..

Czy jesteś zadowolony ze swojego startu na Mundialu ?

W drodze do finału pokonałem wielu świetnych zawodników, którzy mieli aspiracje by sięgnąć po złoto. Uważam, że wykonałem świetną robotę. Na najwyższym poziomie nie można popełniać najmniejszych błędów, które się potem mogą zemścić. Trzeba więc być całkowicie skoncentrowanym we wszystkich walkach.

Co możesz powiedzieć o swoich walkach ?

Starałem się w swoich walkach wykazywać wszechstronnością, technicznym i agresywnym jiu jitsu. Próbowałem przewidywać ruchy moich przeciwników, chciałem także wprowadzić w swoich pojedynkach wszystko to co ćwiczyłem na treningach.

Czy wszystko poszło tak jak sobie zaplanowałeś ?

Moim planem było zdobycie tytułu Mistrza. Trenowałem ciężko do tych zawodów, i teraz wiem, że nie mogę spocząć na laurach. By być mistrzem świata trzeba mocno i twardo trenować, więc tak też zrobię!

Co sądzisz o swojej finałowej walce z Marcelo Garcia?

Wiedziałem, że to będzie ciężka bitwa. Zabrakło mi dobrej strategii w tym pojedynku, na dodatek walczyłem w sposób jaki narzucił Marcelo. Zabrakło mi spokoju i opanowania w tej walce. Jednak wyciągnąłem z tej walki wiele dobrego i wiem, że w przyszłym roku będzie inaczej.

Jak Roger robi, że wygrywa w tak niesamowity sposób?

Roger ma taki prosty styl walki, że trudno jest użyć jakiegokolwiek komentarza do jego walk. To co on robi ze swoimi przeciwnikami jest po prostu zjawiskowe. Też chciałbym się dowiedzieć, jak on to robi ze swoimi rywalami ?

Jak ocenisz poziom sportowy Worldsów?

Za każdym razem na Mundialu pojawiają się nowe talenty, i żeby zostać mistrzem, musisz być bardzo dobrze wyszkolonym. Tutaj decydują tylko małe detale i szczegóły. To są zawody, gdzie startują wszyscy najlepsi zawodnicy na świecie. Mistrzostwa Świata są turniejem najwyższej rangi, gdzie każdy chce odnieść zwycięstwo.

Kto jest dla Ciebie największym zaskoczeniem tegorocznych Mistrzostw?

Dla mnie największą niespodzianką jest Rafa Mendes. Widziałem jego walki na Mundialu w 2009 roku, i on bardzo ewoluował od tamtej pory. Moim zdaniem trudno będzie go pokonać w jego kategorii wagowej. On będzie wielkim nazwiskiem przez wiele, wiele lat…

Na koniec, czy chciałbyś komuś podziękować?

Chcę podziękować Bogu, który obdarzył mnie tak wspaniałym rokiem. Mojej rodzinie, która zawsze mnie wspiera. Moim kolegom z klubu, bez których osiąganie dobrego wyniki jest wręcz niemożliwe. Mojemu sponsorowi Red Nose, akademii Calasans Camargo, Sao Jose dos Campos Fademp i Lif Colth. Zapraszam wszystkich, którzy chcieliby się ze mną skontaktować na moją stronę www.calasanscamargo.com.br

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także