
Franki Mir 26 maja dostanie drugą szansą walki o pas w kategorii ciężkiej. Amerykanin skorzystał na zawieszeniu Alistaira Overeema i zajął jego miejsce w walce o tytuł przeciwko Juniorowi Dos Santosowi.
Nie byłem zaskoczony faktem, że otrzymałem taką szansę. Wiedziałem, że jest taka możliwość. Moje przygotowania trochę się zmieniły jak do walki z Cainem Valasquezem.
Cain dobrze uderza, ma dobre zapasy i świetne g&p na ziemi. Junior Dos Santos natomiast przeważnie rozgrywa walki w stójce. Brazylijczyk zdecydowanie lepiej uderza. Może być dobrym w parterze, zapasach, ale preferuje przede wszystkim wymiary bokserskie. Główną rzeczą, którą będę musiał robić to, żeby nie stać na linii ciosów.



