Irokez: Nigdy nie brakuje mi determinacji!

foto: Michał Mucha

Ekskluzywny wywiad z nowym nabytkiem WEC, szczecińskim Berserkerem Maciejem „Irokezem”Jewtuszko. Sprawdźcie jak Iro trafił do WEC-u, co sądzi o swoim przeciwniku i nowej federacji dla której będzie walczył! Podziękowania dla Manto za pomoc w przeprowadzeniu rozmowy 😉

Maciej, gratuluje podpisania kontraktu z czołową organizacją MMA na świecie jaką jest WEC!

Wielkie dzięki. We wtorek odesłaliśmy do Stanów podpisany kontrakt i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy.

Wracajac do WEC, będziesz wałczył w klatce.  Większość twoich walk odbywała się jednak w ringu, czy zmiana otoczenia w postaci klatki może Ci zrobić jakąś różnice? Rozumiem,  że twój obóz odbędzie się tradycyjnie w twoim rodzinnym mięście Szczecinie w „Bunkrze Berserkerów”?

Myślę, że klatka jest o wiele lepsza do MMA niż ring. Kilka lat temu wałczyłem w klatce w Warszawie i dobrze wspominam tą walkę, nie miałem problemów z przystosowaniem sie, w trakcie walki było mniej przestojów, a ja lubię szybkie tempo.

Obóz treningowy już zacząłem, jak zwykle pod okiem mojego trenera Piotra Bagińskiego w Szczecinie. Myślę, że można się u nas przygotować do walki na bardzo dobrym poziomie, jeśli tylko chce się ciężko pracować a determinacji do treningu mi nigdy nie brakuje więc o formę jestem spokojny. Cały czas pomaga mi wiele osob z naszego oraz zaprzyjaźnionych klubów ( NAK MUAY SZCZECIN, TOP TEAM), ma przyjechać na kilka dni tez Peter Sobotta z Niemiec za co wielkie dzięki. Możliwe, że w przyszłości będę chciał potrenować w innych klubach, aby sprawdzić się i podłapać coś od rożnych zawodników i trenerów, ale  teraz na 6 tygodni przed walką takie ruchy nie mają sensu. W Szczecinie jest zawsze mega mocna ekipa, na pewno będę gotowy.

Masz dobra stójke i parter, jak oceniłbyś swoje zapasy? Jak wiadomo w USA zapasy stoją na najwyższym poziomie, a ty nie będziesz mógł odstawać zapaśniczo, masz juz jakiś plan na tą partięwalki? Skupisz sie bardziej na obaleniach czy na obronami przed nimi?

Od jakiegoś czasu sporo pracuje nad zapasami, i poświęcam im dużo czasu. Myślę, że postępy już są widoczne, a z czasem będzie coraz lepiej. Nie będę już raczej nigdy robił wjazdów w nogi jak Lesnar, zresztą moim celem jest z reguły walka w stójce, więc skupiam się głownie na obronie przed obaleniami i szybkim wstawaniem z ziemi.

fot. Michał Mucha

Anthony Njokuani  to twój kolejny przeciwnik, zawodnik z bardzo dobrym rekordem 12-3 będzie dla Ciebie kolejnym dużym wyzwaniem, Anthony dysponuje podobnymi warunkami fizycznymi do twoich i wywodzi sie z muay thai czy mozesz powiedzieć coś więcej o swoim przeciwniku? Możemy spodziewać sie wojny w stójce?

Njokuani to na pewno świetny zawodnik zresztą tylko tacy wałczą dla WEC czy UFC,  super że będę mógł się z nim sprawdzić. Wiem, że wywodzi się z Muay Thai, z tego co widziałem ma może troszkę słabszy parter. Wiem, ze pobił juz Horodeckiego i Palaszewskiego więc za to będę musiał go trochę zganić:) Ogólnie nie przejmuje się rekordami czy osiągnięciami przeciwników. Skupiam się na swoim treningu i wiem na co mnie stać, takie wyzwania mnie motywują. Chcę z nim walczyć w stójce i tam rozstrzygnąć walkę na swoją korzyść:)

Czy WEC ma być dla Ciebie przepustka do UFC, czy raczej na WEC-u skupisz swoje wszystkie siły, aby wałczyć o pas mistrzowski? Na ile walk podpisałeś kontrakt i kto negocjował warunki z Amerykanami?

Kontrakt jest na 6 walk. Moim managerem na USA i Azje jest Shu Hirata, który prowadzi też np Mizugakiego czy Rogera Gracie, a kontakt z nim nawiązany został przez naszego klubowego kolegę Michała z MANTO który szepnął mu kilka miłych słów o mnie i pokazał trochę moich walk:) Wszystko jest profesjonalnie ogarniete, te dwie osoby ogarniaja  formalności typu wiza, kontrakty itd, ja mam tylko trenować i to mi najbardziej pasuje.

W tej chwili skupiam się tylko na WEC i na najbliższym przeciwniku. Chcę być pierwszym Polakiem z pasem WEC i zrobię wszystko żeby tego dokonać. 18 sierpnia wchodzę tam z buta i wracam z dwoma bonusami ,za nokaut i walke wieczoru:)

Chciałbym podziękować wszystkim osobom które mi kibicują i trzymają za mnie kciuki, bardzo mi to pomaga i motywuje do ciężkiej pracy. Dziękuje też  sponsorom: MANTO, Milden, Alsecco, Elite Sport Food,  Takedown.pl, Stoprocent, Pitbull za pomoc materialna.

fot. Michał Mucha

Pozdrawiam

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także