Jiu Jitsu Anderson ” Spider ” Silva !

Nikt nie spodziewał się takiego przebiegu walki Andersona Silvy z Chaelem Sonnenem. Pająk przyzwyczaił wszystkich do tego, że niszczył a czasami wręcz ośmieszał swoje ofiary. We wczorajszej walce sytuacja diametralnie się zmieniła, przez większą część pojedynku to Silva był ofiarą bezlitośnie obijaną przez Amerykanina. O ile mogliśmy się spodziewać, że Sonnen będzie obalał Brazylijczyka i powoli wyniszczał go morderczym g&p, ale to, że w stójce znany ze swojego zabójczego muay thai Silva zaliczy nokdaun to nikt się nie spodziewał. Po strasznych męczarniach i kilku przebłyskach w walce Pająk uratował zwycięstwo dzięki swojemu jiu jitsu. Rzadko się do tej pory zdarzało, żeby Brazylijczyk musiał się do nigo uciekać. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło można rzec i Spider udowodnił, że czarny pas w bjj nie dostał od tak. A o to co na gorąco po walce powiedział w dalszym ciągu niepokonany mistrz UFC:

Dziękuję wszystkim, Chael Sonnen jest wielkim wojownikiem. Wiedziałem, że nie jestem w 100% przygotowany. Nie szukam żadnej wymówki, ale podczas treningów doznałem kontuzji żeber. Lekarz nie chciał dopuścić mnie do walki, ale musiałem walczyć. To jest moją pracą i chciałem to zrobić dla was.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także