Minotauro o swojej kontuzji:
Jestem bardzo spokojny, takie rzeczy się zdarzają w karierze zawodowego sportowca. Nasze treningi są intensywne i do tego wiele ciężkich sparingów. Moja kolejna operacja… Co cię nie zabije, to cię wzmocni. Teraz będę koncentrować się do powrotu do zdrowia i treningów.
O operacji:
Udaje się do dwóch gabinetów, do jednego z biodrem a do drugiego z kolanem. Będę miał artroskopie na kolano, jest to stara kontuzja, którą muszę wyleczyć. Z Mirem musiałbym walczyć w 60 % zdrowia, co stawiałoby mnie w niekorzystnej sytuacji
O rewanżu z Frankiem Mirem:
W naszej pierwszej walce nie było ok, jestem uparty i musiałem za to zapłacić! Mir jest fantastycznym zawodnikiem i zasługuje na szacunek, w życiu miał kilka ciężkich momentów, ale wychodził z nich zwycięsko. Teraz zdecydowałem, że zawalczę tylko jeśli będę w 100% gotów.
O wadze ciężkiej w UFC:
Junior będzie mistrzem! Wszyscy na to ciężko pracujemy. On jest wspaniałym sportowcem o wielkim sercu, który zasługuje na ten tytuł.




