Paulo Thiago przed walką z Diego Sanchez’em

Paulo Thiago przygotowuje się do kolejnej walki w oktagonie. Tym razem rywalem Brazylijczyka będzie Diego Sanchez. W wywiadzie dla tatame.com Thiago opowiada min: o swoich treningach, o możliwości treningów z Wanderleiem Silvą…

Czego oczekujesz od walki z Diego?

To będzie trudna walka, ale ciężko trenowałem i jestem gotowy. Wierzę, że wszystko się dobrze ułoży.

Jakie są jego mocne strony?

Diego jest leworęczny co sprawia trudność. On ma także bardzo dobrą kondycję, bardzo dużo czasu poświęciłem treningom kondycyjnym a także mojemu parterowi.

Diego nadal nie wie czy będzie walczył w kategorii lekkiej czy półśredniej, ale ma nadzieję, że wasza walka będzie wojną i obiecuje, że będzie Twoim koszmarem. Co Ty na to?

On może sobie mówić co chce. On jest w takiej samej sytuacji jak ja… Jest nawet w gorszej, bo przegrał teraz dwa razy z rzędu. Obaj zamierzamy dać z siebie wszystko co w naszej mocy

Jakie są Twoje plany treningowe? Czy będziesz więcej czasu trenować w Rio?

Chciałem udać się do Rio, ale musiałem zmienić plany. Chłopaki z X-Gym udali się by walczyć na Strikeforce, ale ten tydzień spędzę w Las Vegas i może potrenuję razem z Wandem.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także