Tanquinho: Nie ma recepty na sukces..

Zeszły rok był bardzo udany dla Augusto Mendesa. Brazylijczyk wygrał min: finały World Pro na których pokonał Rafaela Mendesa, oraz  zdobył srebrny medal na Mundialu w czerwcu, gdzie w finale tym razem musiał uznać wyższość zawodnika Atos Jiu Jitsu. Tanquinho komentuje ubiegłoroczny sezon:

Moje wyniki w 2011 roku są odzwierciedleniem ciężkiej pracy jaką wkładałem na treningach. Sporo trenowałem, poświęciłem się moim celom i czułem się mentalnie bardzo dobrze. Zdecydowałem się walczyć wagę niżej i dzięki diecie oraz wyrzeczeniom udało mi się to wykonać. Szanuję wszystkich swoich rywali, ponieważ są bardzo dobrzy. Analizowałem ich mocne i słabe strony. Ponad wszytko wierzę także w swoje jiu jitsu. Nie ma magicznej formuły, aby odnosić sukcesy. Ciężką pracą i determinacją każdy może wygrywać!

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także