
Osiem lat po szokującym poddaniu na ADCC Roylera Gracie, Eddie Bravo będzie chciał ponownie powtórzyć ten wyczyn na finałach ADCC, które odbędą się we wrześniu w Anglii.
To tylko walka, która przywróci mnie z emerytury. Chcę udowodnić, że moje zwycięstwo osiem lat temu nad Roylerem nie było fuksem. To będzie dla mnie niesamowite. Nie wiem co on dokładnie myśli, ale zgodził się na rewanż ze mną co potwierdził w wywiadach dla graciemag i tatame. Pięć dni później zapytał ADCC czy dostanie wynagrodzenie za te show. Nie jestem pewien, czy on myśli, że mój styl jest zbyt ryzykowny dla niego, czy to tylko chwyt by przerwać moje treningi czy coś takiego. Nigdy nie rozmawiałem na temat pieniędzy z Sheik Tahnoon i akceptowałem od razu walkę. Tu nie chodzi o pieniądze. Chodzi o to bym uzyskał szacunek od Gracie, którego nie otrzymałem po naszej pierwszej walce. Rolyer nigdy mi nie dał ani grama szacunku. Powiedział, że miałem po prostu szczęście i wykorzystałem jego błąd. Jeśli dałby mi trochę szacunku to tego rewanżu by nie było po tylu latach. Każdy wie, że Royler jest super ultra legendą jiu jitsu z wielkimi umiejętnościami, ale wiem, że mogę go ponownie poddać. Czy to się wydarzy znowu? Kto wie, ale zrobię wszystko co w mojej mocy, aby ta walka była na moją korzyść. Mój styl ewoluował od 2003 roku i myślę, że zaprezentuję wiele nowych umiejętności, które sprawią mu problem.



