Grzegorz „Tygrys” Szatkowski dla grapplerINFO

Poniżej krótka rozmowa jaką udało się nam przeprowadzić z obecnym Mistrzem Polski w kategorii + 88kg elita Grzegorzem Szatkowskim. Zapraszamy do środka.

Grzegorz oglądałem twoje walki na MP to co przykuło moją uwagę to spore doświadczenie i stoicki spokój. Powiedz nam jak długo trenujesz bjj i jak trafiłeś na treningi.

Przygodę z bjj zacząłem 6lat temu, gdy razem z kolegą rozpoczęliśmy treningi u Tomasza Stasiaka, który prowadził treningi bjj w Stargardzie Szczecińskim. Po około 3 miesiącach w ZST przeniosłem sie do szczecińskiego klubu LGT, gdzie ćwiczyl mój przyjaciel Stefan Osiński. Na pierwszy trening w Szczecinie poszedłem właśnie z Nim. Zajęcia prowadził trener Mariusz. Rozpoczęło się 20 minutową rozgrzewką, po czym pierwszą walkę stoczyłem z Manolem. Rzuciłem się na gościa i zanim minęło 40 sekund to już mnie nie było. Niedzwiedź mnie zgniótł, a ja umarłem. Od tamtej chwili zacząłem trenować 6 dni w tygodniu i tak już pozostało.

Wyjaśnij naszym czytelnikom, skąd wziął się twój nickname- „Tygrys”

Bo lubię brykać (śmiech). Oczywiście żart. Dokładnie nie pamiętam już, ale to starsi koledzy z podwórka mnie tak przezywali i tak już zostało. Tradycja…

W Polsce ciągle mało zawodników z brązowymi i czarnymi pasami startuje na krajowych zawodach, jak myślisz czym jest to spowodowane? Jak namówiłbyś inne wysokie pasy na starty w polskich turniejach, przez występy zawodników takich jak ty podnosi się prestiż zawodów, walki elity są przecież najchętniej oglądanymi.

Nie mam pojęcia. Może nie wszystkich stać na wyjazdy tak naprawdę, bo to trochę kosztuje. Hotele, transport, a nie każdy ma sponsora. Poza tym życie prywatne rodzina i praca. Tak naprawdę to nie wiem. Sam staram się startować  głównie na najważniejszych zawodach w Polsce tj. MP w BJJ, Grapplingu i Pucharach.

Startujesz zarówno w gi jak i no gi. Ostatnimi czasy nie widywałem Ciebie na zawodach ADCC, czy jest to spowodowane tym, że lepiej czujesz się walcząc w gi? Miałbyś spory problem ze zrzuceniem wagi do 99 kg? Na pewno organizatorzy Grappling Areny chętnie widzieliby Twoją osobę w turniejowej ósemce – 99 kg (Na Grappling Arenie nie ma kat. +99 kg – sprostowanie dla czytelników)

Tak naprawdę to kocham kimona, ale walczę też bez gi i czasami coś mi się tam udaje zwłaszcza w graplingu. Jeżeli chodzi o ADCC to bardzo chciałbym wystartować na MP w Szczecinie, lecz tak naprawdę zależy to od daty, bo są plany na start w MŚ Naga w USA, które odbędą się w kwietniu no i oczywiście od zdrowia, a ja nie jestem niedźwiedziem (Manolo). Jeżeli chodzi o Grapling Arenę była taka możliwość udziału. Dzwonił do mnie Kamil Umiński, ale miałem już opłacony cały wyjazd do Szwajcarii na Mistrzostwa. No i waga jak najbardziej plus, bo ważę 103 kg i mniej się nie da, bo inaczej jestem bardzo osłabiony

Trzy lata temu zaliczyłeś debiut w MMA, od tego czasu przegrałeś 2 walki i 1 wygrałeś, myślisz o powrocie do mieszanych sztuk walki czy raczej wolisz zająć się samymi „chwytami”? Co zawiniło w przegranych walkach  ?

W pierwszej walce myślę, że kondycja czego skutkiem był głupi błąd w końcówce walki. Jeżeli chodzi o drugą porażkę to sądze, że zbijanie wagi.Ja nie nawidze zbijać, a do pojedynku musiałem zejść aż o 10 kg. Czy jeszcze kiedyś zawalcze?. Dobre pytanie, lecz sam nie wiem. Może tak, a może nie. Wszystko zależy od moich trenerów.

Masz jakiś ulubionych zawodników, których starasz się naśladować, od których czerpiesz inspiracje do rozwoju swojego jiu-jitsu?

Od samego początku Mariusz Linke i oczywiście Demian Maia. Heyyy!

Często startujesz na polskich zawodach w bjj i grapplingu z bardzo dobrymi rezultatami, jakie są twoje główne cele startowe po za Polską na najbliższe miesiące?

Miałem lecieć do Francji na turniej NAGA, lecz niestety pogoda i kontuzja kolana, naciągnięte wiązadła wykluczyły mnie z udziału w turnieju. Jeżeli chodzi o najbliższe plany startowe za granicą to napewno wystartuje w Lizbonie na ME, potem w kwietniu NAGA w USA, lipcowe MŚ CBJJE w Brazylii i oczywiście bardzo chciałbym wystartować w czerwcu na ME w grapplingu.

Na których światowych zawodach, najbardziej marzy Ci się zdobycie złotego krążka?

Jedno małe już się spełniło, gdyż dostałem powołanie do kadry narodowej w grapplingu i złoto na MŚ, ale napewno Mistrzostwa Świata CBJJ i CBJJE.

Dziękuje za rozmowę i życzę sukcesów!

Dzięki, na koniec chciałbym jeszcze pozdrowić cały klub linke gold team, klub valiant gold tem i nowo otwarty przeze mnie klub w Drawsku Pomorskim.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także