Sergio Moraes został królem absoluto na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Przed turniejem było wielu faworytów, ale nikt nie spodziewał się, że to właśnie zawodnik Alliance Team zgarnie ten tytuł. W finale pokonał Claudio Calasansa pkt przewagi przy normalnych pkt 4:4. W finale kategorii light featherweight zmierzyli się doświadczenie z młodością. Bruno Malfacine wskazywany za wielkiego faworyta uległ wschodzącej gwieździe światowego bjj Ary’emu Fariasowi. W tej walce działo się wszystko ciągły ruch, sweepy, rzuty i próby skończeń na nogi. Ostatecznie Ary wygrał na pkt 6:4. Lúcio Lagarto spełnił swoje marzenia i ponownie wygrał kategorię superheavyweight.W finale w wielkim stylu pokonał 8:0 na pkt inną gwiazdę Rafaela Lovato Jr. Braulio Estima do Lizbony przybył prosto z pogrzebu swojego drogiego przyjaciela w Anglii aby spełnić swoje zobowiązania by zadedykować swoją wygraną dla niego. Kiedy w finale kategorii medium heavyweight Carcara pokonał Sergio Moraesa 2 pkt przewagi wskazał na niebo i krzyknął ” To jest dla Ciebie Steve” Cláudio Calasans w kategorii middleweight narzucił swoją grę Bruno Almeidzie i poddał go duszeniem.
W żeńskich kategoriach wagowych nie obyło się bez niespodzianek:
Oceané Talvard pokonał Elizangela Galvão w light featherweight
Marina Medeiros pokonała Kyre Gracie w featherweight
Luanna Alzuguir pokonała Michelle Nicolini w lightweight
Ida Hansson pokonała Priscile Juni w middleweight
W Open dwie zawodniczki Alliance Team Gabi Garcia i Luanna Alzuguir zamknęły kategorię dzieląc się wygraną.
Wyniki klasyfikacji drużynowej:
1. Alliance Team
2. Lloyd Irvin
3. CheckMat BJJ




