Zawody wypadł moim zdaniem nad wyraz dobrze. Dopisali szczególnie kibice, co do których miałem dużo obawy. Wprowadzając bilety ryzykowaliśmy wtopę, jest to swojego rodzaju nowość na zawodach submission i bjj. Miło się jednak rozczarowałem, przybyło ostatecznie około 150 kibiców. Pod względem organizacyjnym nie mam do siebie, Zbyszka i Kamila w zasadzie żadnych istotnych zastrzeżeń. To co sobie zaplanowaliśmy – wyszło, a to najważniejsze. Co oczywiście nie oznacza, że poprzestaniemy na tym. 😉 Mieliśmy pewne kłopoty (chociażby personalne) z których wyciągnęliśmy już wnioski. Cieszy mnie też, że impreza zaczyna być doceniana przez sponsorów, bo mocno pracujemy żeby nadać jej odpowiedni ładunek wizerunkowy.Oprócz roli organizatorskiej przypadł mi zaszczyt wystartowania w GA. Piszę zaszczyt, bo przed startem uważałem, że jeszcze trochę brakuje mi do pierwszej ósemki w -77kg w Polsce. Wskoczyłem na listę z biegu, bo zabrakło zawodnika. Przy organizacji GA, kwestiami obsady zajmują się Kamil i Zibi. Ja umywam od tego ręce. Byliśmy przyparci do muru i dlatego ostatecznie wystartowałem Ja i mój kolega z klubu: Adam Parafiańczuk. Niesamowite, że w najpopularniejszej kategorii wagowej nie można skompletować 8 zawodników? 🙂 Niemniej stoczyłem, moim zdaniem, niezłe (biorąc pod uwagę, że nie trenowałem od zgrupowania kadry w grapplingu) walki z Landryną i Yamą. Maciek Polok spacyfikował mnie dość szybko, także tego nawet nie traktuje jak walki. 😉 Żałuje trochę walki o trzecie miejsce z Grześkiem Klocem. Pomimo tego, że cały czas broniłem się i Yama był aktywniejszy to zaprzepaściłem szansę na wygraną w końcówce. Tak bardzo byłem zaskoczony, że udało mi się wreszcie przetoczyć go, że bezmyślnie zostawiłem nogę do skrętów ki. Generalnie był ode mnie lepszy, także wygrał zasłużenie. Dziękuje wszystkim kibicom za przyjazd na zawody, zawodnikom za świetne i emocjonujące walki oraz wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie i rozwój turnieju Grappling Arena. Bez was te zawody na pewno by się nie odbyły!

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także