Moim zdaniem tegoroczne MP, które odbyły się w Łodzi to jedna z najlepiej zorganizowanych imprez jakie się odbyły w tym roku. Zacznijmy od początku: duży plus za zorganizowanie lekarza dzień przed zawodami, pole walki: 6 mat, walki odbywały się bez żadnych czasowych poślizgów, każdy dokładnie wiedział kiedy ma się szykować do walki, dokładnie sprawdzane kimona , fajne nagrody za 1,2,3 miejsce, pełna profesja J. Tutaj ukłon w stronę organizatora: Krystiana. Jeżeli chodzi o moje walki to niestety nie był to mój dzień i przegrałam walkę finałową. Jak to się mówi zawsze jest łatwiej gonić niż cały czas uciekać. Przegrane walki zawsze bardziej mnie motywują do jeszcze cięższej pracy, dają do myślenia co powinnam poprawić w swoim stylu walki, bardziej rozwijają człowieka. Przede mną 4 grudnia Super Puchar w grapplingu, tam się okaże czy wyciągnęłam wnioski z błędów jakie popełniłam na MP. Pozdrawiam wszystkich czytelników grapplerinfo.




