Gale Polaris to największa organizacja BJJ w Europie skupiona na rywalizacji drużynowej. Ostatnimi czasy jej popularność wzrosła dzięki współpracy z FloGrappling, a jest to dobra wiadomość dla europejskich kibiców, bowiem im większe zainteresowanie wokół naszego kontynentu, tym więcej szans dal polskich zawodników.
Gala z numerem 37 zapowiadała się na dobre widowisko dla krajowych kibiców. Drużyna Polaris z Mateuszem Szczecińskim i Paweł Jaworskim miała podjąć rywalizację z drużyną BJJ Stars. Mateusz niestety w ostatniej chwili wypadł z walk z powodu zatrucia pokarmowego, za to Paweł pokazał się wyśmienicie – z pięciu walk wygrał trzy, z czego dwie przez poddanie.
W superfightcie zawalczył Nikodem Mikuliszyn. Młody zawodnik, który szykuje się do Mistrzostw Świata ADCC pokazał bardzo dobrą dyspozycję i wygrał przez poddanie.
Do mniej udanych ten wieczór zaliczy Marcin Maciulewicz, który niestety musiał uznać wyższość rywala.



