Start w turnieju Ragnorok muszę zaliczyć do udanych ze względu na wynik zdobywając 2 miejsce w kategorii do 70 kg. Jeśli chodzi o moje walki były bardzo wyrównane. Pierwszą stoczyłem z Bartkiem Bąkiem z którym wygrałem na punkty. Sama walka była pod koniec mega dynamiczna ponieważ przeciwnik chciał odrobić straty i dał z siebie wszystko dlatego szacunek dla niego:-) na Grapling Arenie było odwrotnie to ja parłem do przodu w celu odrobienia strat punktowych. Na pewno jeszcze nie raz przyjdzie nam walczyć na matach krajowych i nie mogę się doczekać kolejnej rywalizacji. Drugą walkę stoczyłem z Piotrem Podstawczukiem który całą walkę nastawił się na ofensywę i cały czas zagrażał poddaniem. Udało mi się w połowie walki sprowadzić walkę do parteru za co dostałem punkt i utrzymałem wynik do końca. Finałową walkę miałem z Danielem Wrześniewskim który na samym początku ładnie mnie sweepnął i otrzymał 1 punkt, z tym wynikiem dotrwał do końca walki. Finał troszkę szczerze mówiąc przespałem ale nie ma co się tłumaczyć tego dnia Daniel był lepszy i gratulacje dla niego za zdobycie 1 miejsca bo po drodze w półfinale wygrał z Robertem Trzcionką który dla mnie był faworytem tego turnieju po za mną oczywiście hahahahaha Jak już wcześniej wspominałem dla mnie start w Ragnoku był mega udany ponieważ przez prawie rok trenowałem bez Gi tzn. od Lizbony i sam czułem braki w czasie walk. Cały turniej bardzo mi sie podobał, fajna oprawa ( wyjście przy muzyce) super nagrody w tym najładniejszy puchar jaki widziałem oraz nagrody pieniężne. Dziękuję za zaproszenie i gratulacje dla Łukasza Winiarskiego za zorganizowanie tak fajnego turnieju. Przy okazji chciałbym podziękować swojej rodzinie Paulinie, Darkowi i Julce oraz kolegom z którymi setki litrów potu wylewam na macie: Irasowi, Filipowi, Borysowi, Tomkom, Balonowi, Fryzjerowi, Uszolowi, Węgorzowi, Wojtkowi, Maxowi, Kojakowi, Ampule, Murzynowi, naszej bakterii czyli Kuziolowi, pozostałym z klubu GAMENESS TEAM, oraz A. Kościelskiemu z klubu Grunwald Poznań za treningi z zapasów, S. Rzadkiewiczowi z klubu Boks Poznań za stójke i sponsorom firmie PITBULL, Auto-handel OLIMPIC. Jeśli o kimś zapomniałem to przepraszam i pozdrawiam. AUU!!! AUU!!! AUU!!!




