Bruno Bastos zadowolony z tegorocznego sezonu

Jak idą przygotowania do Mistrzostw Europy w Lizbonie? Czy wystartujesz w dywizji Adult?

Tak, w Lizbonie będę startować w adultsach w swojej kategorii i open. Po No Gi Worlds trochę odpocząłem i moje baterie są teraz naładowane! Jestem skupiony i skoncentrowany na treningach kondycyjnych. Rok 2011 będzie bardzo pracowity


W jakich zawodach w 2011 roku masz jeszcze zamiar konkurować?

Lizbona, następnie trialsy do World Pro. Potem Pan Amsy, World Pro w Abu Dhabi i Mundial. Również będę chciał wystąpić na ADCC, więc muszę wystartować w kwalifikacjach do nich. Claudia Gadelha i Daniel “Jacaré”  pomagają mi w prowadzeniu treningów, więc mogę skupić się na swoich przygotowaniach.

Jak oceniasz rok 2010?

Konkurowałem w wielu zawodach w tym roku, nie udało mi się zdobyć medalu tylko na Pan Ams’ach, chociaż pokazałem się z dobrej strony. Z większości turniejów udało mi się przywieźć złoto, więc jestem zadowolony z tego sezonu.

Jak się czujesz na matach jako weteran?

Wygrasz czy przegrasz wszystkie walki są zacięte. Doświadczony zawodnik ma swoje sztosy i sztuczki, których młode wilki nie znają!

Jak Ci się żyje w USA? Jak Ci się tutaj zaadoptowało?

Jest to mój pierwszy rok w Stanach i jestem bardzo zadowolony. Na początku było trochę ciężko dla mojej rodziny, ale teraz jest już okej. W przyszłym roku mamy zamiar zorganizować obóz przygotowawczy do Worldsów, więc będzie naprawdę super. Jestem wdzięczny André Pederneiras’owi, Wendell’owi Alexander i Luisinho, którzy dali mi wiele możliwości. Jestem tutaj dziś dzięki ich pomocy.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także