
W absoluto stoczyłem cztery ciężkie walki z moimi rywalami. W pierwszej walce poddałem faceta z Korei Południowej. W drugiej walce udało mi się przetoczyć Brage Neto i dzięki temu wygrałem. Później udało mi się zajść za plecy Vinicius’owi Magalhaes i tak wygrałem. W finale pokonałem po decyzji sędziowskiej Rustama Chsiev.
Pomagają mi chłopaki z Atos. Bruno Frazatto i Gilbert Durinho z którym pojechałem by obejrzeć jego zawodowy debiut w MMA. Trenujemy ciężko i wszystko jest w należytym porządku. Robiliśmy pięć 10 minutowych rund. Jestem spragniony zwycięstwa i jadę tam by wygrać. W 2009 walczyłem w MMA i nie koncentrowałem się w zupełności na ADCC. Miałem mało czasu by się odpowiednio przygotować. Teraz będę gotowy na 100 %
Na pewno jeszcze wrócę do MMA, ale teraz postanowiłem wrócić do moich korzeni BJJ. Brakuje mi treningów MMA w Rio. Teraz jestem na etapie planowania swojej kariery i mojej akademii. Jak się wszystko ułoży wrócę do walk w MMA. Nie chcę więcej przegrywać.



