
Jeden z najlepszych grapplerów w MMA na świecie Demian Maia ostatnio walczy w kratkę. Brazylijczyk niestety musiał uznać wyższość Chrisa Weidmana na gali UFC on Fox 2, która odbyła się w tą sobotę w Chicago. Jego trener od boksu Luiz Carlos Dorea powiedział, że plan na tą walkę był inny. Demian za bardzo chyba poczuł się mistrzem stójki a zapomniał o swoich wielkich umiejętnościach parterowych:
To nie było to czego się spodziewaliśmy. Demian w kolejnych rundach próbował obalić rywala, ale nie udawało mu się. Na początku nie mógł wyczuć dystansu, a później był po prostu zmęczony i walka wyglądała tak jak widzieliśmy. Wiedzieliśmy na koniec walki, że niestety Demian ją przegrał. Jego rywal każdą rundę zaznaczał obaleniami na swoją korzyść.
powiedział Dorea



