
Wydaje się, że Fernando Terere, który ostatnie tygodnie przebywał w klinice Sao Paulo wychodzi po raz kolejny na prostą. Brazylijczyk, który walczy ze swoim uzależnieniem w ciągu dziesięciu dni ma wyjść do domu. Zawodnik Alliance powiedział swoim bliskim znajomym…
Nie jestem uzależniony od narkotyków. To co mam to jest schizofrenia. To właśnie przez tą chorobę sięgam po narkotyki. Nie byłem w stanie sobie z nią samemu poradzić. Teraz daję już jej radę. Teraz ponownie chcę rozpocząć treningi BJJ i rozpowszechniać jiu jitsu na całym świecie. Przede wszystkim mam też syna do wykarmienia
zakończył Terere



