
Vinny Magalhaes jest na półmetku swoich przygotowań do walki 27 kwietnia na UFC przeciwko Philowi Davisowi. Brazylijczyk nie boi się Amerykańskiego stylu prowadzenia walki, który skupia się na zapasach.
Uważam, że ta walka jest dla mnie idealna i pasuje mi jego styl. Phil jest bardzo dobry w zapasach i na pewno zamierza je wykorzystać w naszym starciu. Taki obrót sprawy jest mi na rękę, ponieważ zamierzam go poddać. Chyba nikt nie ma wątpliwości, który z nas jest lepszy w parterze. Wystarczy tylko spojrzeć na nasze wcześniejsze pojedynki. Przyznaję jednak, że posiada dobrą technikę walki na ziemi.
Co do treningów w Blackzilians zamierzam jechać tam na tydzień po swojej walce z Davisem. Teraz jestem w fazie mocnych przygotowań, które mam tutaj w swoim klubie w Las Vegas i nie chcę niczego zmieniać. Overeem skontaktował się ze mną za pomocą twittera i zapytał się czy chciałbym u nich potrenować.



