
Royler Gracie w przeciwieństwie do Eddiego Bravo do ich rewanżowego starcia, które odbędzie się na Metamoris Pro 3 podchodzi z większym luzem i dystansem, tak jakby nie zależało mu ma wygranej..
Cieszę się, że pomogłem Eddiemu zbudować jego akademię oraz odnieść sukces na światowej arenie BJJ i MMA. Przynajmniej teraz może mówić, że pomogłem mu w czymś. Od tej nieszczęsnej porażki w 2003 roku udało mi się wygrać wiele turniejów,a gdzie w tym czasie podziewał się Eddie? Właściwie teraz to my już nie jesteśmy zawodnikami i nie możemy się nimi nazywać, nasza walka będzie po prostu zabawą. Na tym etapie swojego życia nie mam już nic do stracenia i nikomu nie muszę nic udowadniać. Eddie nigdy nie osiągnął w BJJ tyle co ja. Wynik naszej drugiej potyczki nie będzie mieć żadnego znaczenia. Wiem kim jestem, co znaczę dla tego sportu i jak moja osoba wpływa na rozwój BJJ na świecie. W 2003 roku nie wiedziałem kto to jest Eddie Bravo i nie obchodziło mnie to jak on walczy. W tamtych czasach byłem bardzo silny psychicznie i tak naprawdę żaden z rywali mnie nie interesował.



