Demian Maia na fali zwycięstw! Kolejny Mistrz Świata ADCC i czarny pas BJJ z prawdziwego zdarzenia, który walczy dla największej organizacji MMA na świecie pokazał starą dobrą szkołę jiu-jitsu kompletnie dominując Amerykanina Matta Browna podczas UFC 198 w brazylijskiej Kurytybie.
Maia zaczął walkę nieudanymi wejściami w nogi, które wykonywał tak jakby nie miał za główny cel wywrócenie rywala a wciągnięcie w gardę od czego zdecydowanie odbiega się we współczesnym MMA. Po jednym z takich nieudanych obaleń przerolował Browna na łopatki zaczynając swoją grę w parterze po czasie wchodząc za plecy i zapinając swojego firmowego trójkąta na biodrach z którego praktycznie nie ma wyjścia. Brazylijczyk nie śpieszył się, aby poddać rywala, zrobił to na 30 sekund przed końcem rundy przez duszenie.



