Już dzisiaj ruszyły najbardziej prestiżowe i klasyczne zawody po tamtej stronie globu. Mowa oczywiście o Mistrzostwach Brazylii, popularnych Brasilieros. Tegoroczne zawody to już 24 edycja, na której pobity został rekord frekwencyjny – na listy zapisało się 6000 osób !!
Listy startowe dywizji czarnych pasów są turbomocne w rolach głównych z takimi graczami jak Rubens Cobrinha, Michael Langhi w wagach lekkich, natomiast wyżej możemy zanotować ekipe z Gracie Barra- Otavio Souze i młodego Gabriela Arges. Wisienką na torcie jest jednak kategoria super-ciężka w której rywalizują Erberth Santos i Leandro Lo. Jeżeli spotkają się w na końcu, a po formie obydwu śmiało można tego oczekiwać, może szykować się prawdziwa bomba. Po drodze jednak będą musieli wyeliminować chociażby Rodrigo Cavace także obecnego na listach.
Ciekawym jest, że na listach można odnotować AJ Agazarma. Widać nie zwalnia tempa i mimo ciężkich superfightów i przygód jedzie się bić o najlepsze. W wadze ciężkiej zapisany jest Claudio Calasans, który najwyraźniej coraz lepiej czuje się z ciężkim kalibrem pracy. W klasyfikacji czarnych pasów organizacji IBJJF wygrana na Brasilieros gwarantuje bogatą punktację w rankingu, a ten zatem prowadzi do dobrej wypłaty.



