Jessica Andrade przechodzi do ofensywy.
Już 13 maja podczas gali UFC 211 Joanna Jędrzejczyk( 13-0) będzie bronić swojego pasa z bardzo mocną Brazylijką Jessicą Andrade ( 16-5). Jędrzejczyk po zdobyciu pasa w 2015 roku broniła go już 4 razy, ostatni raz z krajanką Karoliną Kowalkiewicz podczas historycznej gali UFC 205 w Nowym Jorku.
25 – letnia Brazylijka już kiedyś wypowiedziała się na temat rzekomej ,,kruchej szczęki ” naszej mistrzyni,. Walka co raz bliżej i Andrade rozwija tę myśl :
,,Joanna jest wysokiej rangi atletką, jej bak z powietrzem jest prawie nieskończony, nie mogę się doczekać żeby z nią walczyć. Ale wiemy, że ma słabą szczękę, jeśli trafisz ją mocnym uderzeniem i pójdziesz za ciosem, możesz wygrać. Już w walce z Karoliną Kowalkiewicz było widać braki w wyszkoleniu mistrzyni: Kto upada na deski po prostym?”
,,Pójście za ciosem ” to wizytówka Brazylijki, która posiada purpurowy pas w brazylijskim jiu-jitsu, ciemno-niebieski w Muay Thai oraz brązowy w kickboxingu.
Jessica Andrade nie została pokonana odkąd przeniosła się z wagi koguciej do słomkowej. Zmieniła metody ścinania wagi przed walką, nie katuje się już sesjami w saunie, dieta i trening są wystarczające żeby osiągnąć limit wagowy.
W ostatniej walce, która odbyła się na UFC FN 104 zgarnęła bonus za walkę wieczoru z Angelą Hill.
Zdobycie pasa dla Andrade nie byłoby wejściem na szczyt, uważa , że byłby to dopiero bodziec do rozwijania się jeszcze bardziej jako zawodniczka.



