Mistrz Świata czarnych pasów z 2013 roku, Augusto „Tanquinho” Mendes, potwierdził, że otrzymał w ostatniej chwili, propozycję debiutu w UFC już w tę sobotę, czyli na gali UFC Fight Night 81 w Bostonie.
„On (Trener Mendesa – John Crouch) zadzwonił i powiedział, że UFC zaprosiło mnie, abym walczył za tydzień. Porozmawialiśmy trochę i zdecydowaliśmy, że podejmiemy wyzwanie.”
Mendes przygotowywał się do walki o pas na gali Legacy, która miała się odbyć 5 lutego. W kontrakcie miał klauzulę, która pozwalała mu odejść, jeśli zgłosi się UFC. Brazylijczyk na UFC zmierzy się z Charlese’m Rosa (10-2). Tanquinho twierdzi, że krótki termin nie zmienił znacząco Jego przygotowań:
„Byłem już na diecie, ale teraz będę musiał na prawdę znacząco ściąć wagę w przeciągu tygodnia, pomimo, że nowa walka będzie w kategorii o 10 funtów cięższej niż musiałbym zrobić na Legacy. Już trenowałem trzy rundy i miałem zamiar dodać dwie dodatkowe po drodze, więc różnica jest taka, że muszę się przygotować pod innego przeciwnika.”
Informacje na temat przeciwnika, Mendes zaczerpnął także u swojego kolegi z zespołu, Bena Hendersona.
Źródło: GRACIEMAG



