Co dalej dla bohaterów UFC 217? Rewanże, super-walki a może po bożemu, według rankingów?

Co dalej dla bohaterów UFC 217? Rewanże, super-walki a może po bożemu, według rankingów?

Co to była za gala! 3 walki mistrzowskie i 3 zmiany mistrzów. Georges St. Pierre po 4 latach powrócił do oktagonu i zdobył pas w kategorii średniej dusząc Michaela Bispinga. TJ Dillashaw odprawił przed czasem Cody’go Garbdrandta, w wadze słomkowej kobiet, Rose Namajunas już w pierwszej rundzie powaliła na deski i doprowadziła do odklepania po ciosach, niepokonaną jak dotąd Joannę Jędrzejczyk. W dwóch pozostałych walkach na karcie głównej, Stephen Thomspon wypunktował Jorge Masvidala, a Paulo Costa ubił weterana Johny’ego Hendricksa.

Jak po każdej gali UFC, redaktorzy mmajunkie.com wcielają się w rolę matchmakerów i proponują kolejne starcia dla wygranych. Oto ich propozycje:

Paulo Costa(11-0) powinien zawalczyć z Bradem Tavaresem(16-4)

Dlaczego?

Costa zaliczył znaczącą wygraną na ścieżce swojej kariery, kiedy w drugiej rundzie odprawił przez TKO byłego mistrza dywizji półśredniej- Johny’ego Hendricksa. Po tej wygranej Costa wyrasta na kolejnego pretendenta w kategorii średniej. Jak do tej pory nikt nie zdołał sprawić mu zagrożenia, inaczej mogłoby być z Tavaresem. Tavares od czasu debiutu dla UFC w 2010 roku uchodzi za lubiącego ciężkie walki i wytrzymałego zawodnika. Ostatnio znajduje się na fali 3 zwycięstw. Dla Costy walka z takim zawodnikiem byłaby lepszą oceną umiejętności niż starcie z gasnącym już w oczach Hendricksem.

Stephen Thompson(14-2-1) powinien zawalczyć z Darrenem Tillem(15-0-1)

Dlaczego?

Po dwóch nieudanych próbach zdobycia tytułu i 17 miesiącach bez wygranej w oktagonie, Wonderboy wrócił za zwycięskie szlaki. Dzięki wygranej z jednym z najgroźniejszych w dywizji, Masvidalem, Thompson wróci do grona pretendentów do tytułu kategorii półśredniej. Jednak póki Woodley pozostaje mistrzem, Wonderboy raczej nie dostanie szansy walki o pas od razu.  Kandydatów do walki z Thomsponem jest wielu, jednak na ten moment najlepszym rozwiązaniem wydaje się być Anglik- Darren Till, który chęć do starcia z Thomsponem wyrażał po ostatniej spektakularnej wygranej przed czasem z Donaldem Cerrone.

Rose Namajunas(7-3) powinna zawalczyć z Joanną Jędrzejczyk(14-1)

Dlaczego?

Nie ma tu za wiele tłumaczenia dlaczego Jędrzejczyk powinna dostać rewanż. Przegrana Jędrzejczyk i w sposób w jaki straciła tytuł i doznała pierwszej zawodowej porażki nadaje się na największe rozczarowanie w historii kategorii słomkowej kobiet. Polka zasługuje na natychmiastowy rewanż ze względu na jej dotychczasową dominację i sposób,w jaki radziła sobie z przeciwniczkami.

T.J. Dillashaw(15-3) powinien zawalczyć z Demetriousem Johnosem(27-2-1)

Dlaczego?

Dillashaw wydaje się być jedynym realnym zagrożeniem dla króla kategorii muszej, już wcześniej wyrażał chęć zejścia wagę niżej. Dlaczego by nie?

Georges St. Pierre(26-2) powinien zawalczyć z Robertem Whittakerem(19-4)

Dlaczego?

W całej tej nagonce na super-walki warto czasem zrobić coś wedle starych zasad. Zacznijmy od zunifikowania tytułu w kategorii średniej. Australijczyk to świetny striker, GSP to GSP jest dobry w każdej płaszczyźnie, czego nie stracił podczas 4 letniej nieobecności. Ja za takim zestawieniem jestem jak najbardziej.

 

 

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także