Do szerszego grona dotarł dopiero po ostatnich finałach ADCC w 2015 roku gdzie w walce finałowej wskoczył do balaszki dla Lucasa Lepri. Cały jego występ na tej imprezie to popis niezwykle agresywnego jiu-jitsu. Czy Davi Ramos na chwile obecną jako jeden z niewielu prezentuje jiu-jitsu, które chciałoby się oglądać ?
Zdecydowanie tak. Dowodem na to jest chociażby występ na ostatnim turnieju ACB Jiu Jitsu Grand Prix. Davi Ramos rywalizował w kategorii 75kg, gdzie po ekscytującym półfinale przegrał na punkty z Marcio Andre. Łącznie stoczył dwie walki na zasadach ACB (3 rundy po 5 minut) nadając pojedynkom niesamowite tempo. Podkreślić należy, że turniej ACB odbył się w kimonach, gdzie bardzo często agresywni i dynamiczni zawodnicy obierają strategie punktową co niejednokrotnie pozbawia walki ofensywnego tempa. Davi Ramos na ACB udowodnił, że jego gra jest kompatybilna w obu formułach i bazuje na szybkim poddaniu przeciwnika. Oczywiście jego gra pozycyjna na tym nie traci, gdyż przepracowane lata kimonach wyrobiły solidną bazę. Walka z Marcio Andre oficjalnie została okrzyknięta walką wieczoru, a według nas jedną z ciekawszych walk w kimonach w ostatnim czasie. Czekamy na kolejne zestawienia Davi Ramosa w superfight’ach.



