Do nagannej sytuacji doszło na Mundialu CBJJE w Sao Paulo z udziałem Erbertha Santosa. Brazylijczykowi w trakcie walki w kategorii OPEN przeciwko Claudevanowi Martinsowi puściły nerwy i razem ze swoim rywalem zrobili sobie pojedynek BJJ z G&P. Po kilku ciosach zarówno z jednej jak i z drugiej strony obaj zawodnicy zostali zdyskwalifikowani przez sędziego. I gdy wydawało się, że to koniec, już poza matą ktoś z obozu Martinsa rzucił butem Santosa, który nie wytrzymał i ponownie zaatakował swojego rywala obalając go i aplikując kilka firmowych łokci Jona Jonesa. W bijatyce udział wzięła dziewczyna Martinsa, która nie mogąc patrzeć jak jej chłopak zostaje zasypywany gradem ciosem podbiegła do Erbertha kopiąc go dwa razy w twarz.



