Garry Tonon: „nie lubię traktować treningu jak zawodów”

Kto śledził na przestrzeni lat Garry’ego Tonona ten wie, jaki progres poczynił. Początkowo oglądaliśmy Tonona w serii BJJ Kumite, gdzie jeszcze wśród innych brązowych pasów dał się poznać jako zawodnik z mocno nietypowym stylem walki. Czynnik, który od zawsze wyróżniał Garry’ego to bez wątpienia bardzo dobra defensywa. Jak przyznaje Tonon jest to kwestia odpowiedniego podejścia podczas sparingu:

„Uważam, że mam stosunkowo niekonwencjonalny styl walki. Być może dlatego, że przez długi czas na treningu skupiałem się na radzeniu sobie w zagrożonych pozycjach. Po dziś dzień nie traktuję treningu jako rywalizacji. Podczas sparingów staram się wpadać w niekorzystne sytuacje z których mam znaleźć rozwiązanie, a im jest ona trudniejsza tym lepiej. Myślę, że to czyni moją grę unikalną, a trenując w taki sposób nie czuję się zagrożony podczas zawodów. Tymczasem wiele osób, które tego nie praktykuje automatycznie się poddaje po utracie pozycji i kontroli. Im więcej zagrożonych pozycji na treningu, tym większy komfort podczas startu”

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także