Jacare demoluje Belforta w parterze

Ronaldo „Jacare” Souza (23-4) jak przystało na wybitnego parterowca odprawił swojego rodaka Vitora Belfotra (25-12) po pełnej dominacji w swojej koronnej płaszczyźnie walki na UFC 198 w Brazylii. Starcie zaczęło się od zachowawczego badania w stójce w której od początku Jacare był bardziej spięty i drewniany, ale za to agresywniejszy i aktywniejszy. Dysponujący nokautującym uderzeniem Belfort zdecydowanie wyczekiwał na błąd, który pozwoli mu posłać Souze na deski. Na początku nie zapowiadało się, aby walka miała rozstrzygnąć się w parterze, Vitor umiejętnie bronił obaleń i sprytnie starał się zachować bezpieczny dystans. Souza obalił dopiero na nisko po zamachowym uderzeniu przy siatce schodząc  po stopę rywala niczym Yoel Romero, to obalenie zaważyło o dalszym przebiegu pojedynku. Widzieliśmy tutaj parterowy kunszt, które pamiętamy jeszcze z 2005 roku kiedy to Jacare zdobywał podwójne Mistrzostwo Świata BJJ oraz złoto na ADCC. Ciasna kontrola Aligatora połączona z uderzeniami to piekielnie skuteczna broń, Vitorowi udało się nawet na chwilę uciec z parteru, ale widocznie był już zbyt porozbijany  bo po chwili znowu znalazł się na łopatkach, gdzie zostało dokonane dzieło zniszczenia.

Były Mistrz Strikeforce Jacare Souza wygrywa przez TKO w 4 minucie i 38 sekundzie pierwszej rundy.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także