Jiu-jitsu w parku miejskim.. [Video]

Daniel Vampirinho

Projekt powstał z inicjatywy inspektora Guarda Municipal (odpowiednik Straży Miejskiej) i ma promować jiu-jitsu dla wszystkich, szczególnie pośród osób które jeszcze nie trenują.
W pierwszej edycji udało się zebrać 25 zawodników z różnych klubów. W następnych pojawiło się odpowiednio 60 i 150. Obecnie ma miejsce czwarta edycja i padnie prawdopodobnie kolejny rekord ilości uczestników.
Mestre Hilton Leao, który jak sam mówi trenuje jiu-jitsu od ponad pół wieku opowiada o tym, że jest to projekt społeczny, gdzie najważniejsze jest jiu-jitsu bez względu na team. „Weź kimono i przyjdź potrenować z nami”, zaprasza.

Mauricio Faccao
To świetny pomysł na propagowanie jiu-jitsu i samoobrony, daje możliwość trenowania z zawodnikami innych klubów. Poza tym jest to projekt społeczny, przy współpracy z władzami miasta, które dbają o bezpieczeństwo, zapewniają również jedzenie i napoje.

Daniel Vampirinho
Chcieliśmy pokazać, że nie jesteśmy rywalami a tym bardziej wrogami, jesteśmy sportowcami, zawodnikami, walczymy na zawodach ale poza nimi jesteśmy przyjaciółmi bo łączy nas jiu-jitsu.
Dla osób już trenujących sytuacja jest prostsza- mają świadomość istnienia różnych akademii, instruktorów i teamów. Natomiast jest duża liczba osób, które jeszcze nie trenują. Dzięki tej inicjatywie mogą popatrzeć jak ćwiczymy rekreacyjnie, poznać instruktorów i zachęcić się do jiu-jitsu.
Trening jest zawsze w ostatnią niedzielę miesiąca i jest otwarty dla wszystkich: nie ma flag klubowych, nie mają znaczenia kolory pasów. Biały pas może potrenować z czarnym jak równy z równym. Wszyscy są mile widziani.

tłumaczenie: Krzysztof Łukaszewicz

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także