
Czarny pas z CheckMat oraz zwycięzca ADCC z 2013 roku Joao Assis w dzieciństwie stanął przed trudnym wyborem. Uczeń Leo Vieiry musiał zdecydować, oddać się swojej pasji grania na gitarze czy zainspirowany MMA podążać drogą wojownika. Ostatecznie wybrał druga opcję i jak widzimy po jego sukcesach był to bardzo dobry wybór.
Gdy zdecydowałem się już na karierę sportowca, zastanawiałem się co wybrać BJJ czy MMA. Wybrałem jiu-jitsu i nie żałuję tej decyzji. Nasze środowisko jest ze sobą bardzo zgrane i panuje przyjacielska atmosfera. W MMA tego nie ma, a do tego nie ma ustalonych terminów w przeciwieństwie do BJJ, gdzie federacja IBJJF lub inne z wyprzedzeniem podają daty swoich imprez. Brazylijskie jiu-jitsu bardziej pasuje do mojego stylu.



