Widoczny na zdjęciu tytułowym zawodnik to pochodzący z Ghany solidny jak na niemieckie warunki wagi średniej Abeku Afful. Wczoraj miał walczyć w Hamburgu na gali MMA jednak prawdopodobnie już nigdy nie wyjdzie do zawodowej walki. W środę wieczorem do klubu Affula wtargnęło 5 zamaskowanych mężczyzn uzbrojonych w pałki teleskopowe, nóż i maczetę. Według zeznań naocznego świadka Afful otrzymał cios maczetą w nogę, który prawie skutkowała jego wykrwawieniem. Na szczęście został bardzo szybko odwieziony do szpitala na odział intensywnej terapii i przeszedł już kilka zabiegów.
Jednym z podejrzanych jest były trener Ghańczyka Ismail C. którego część fanów MMA w Polsce może kojarzyć po walce z Rafałem Moksem, zbiegiem okoliczności jest fakt, że Polak walczył również z Abeku Affulem, którego pokonał na Fight Club Berlin. Trener klubu do którego uczęszczał Afful został bardzo szybko ujęty przez policję, nie postawiono mu jednak jeszcze zarzutów. Został rozpoznany przez świadka po budowie ciała i głosie. Prawdopodobnie przyczyną ataku było otwarcie konkurencyjnej akademii przez Affula jednak nie można wykluczyć porachunków biznesowych dotyczących „szarej” strefy w której uczestniczy wielu byłych bokserów, zapaśników i innych sportowców w Hamburgu.
Dla ludzi o mocnych nerwach zdjęcie nogi- klik





