Mateusz Gamrot po wygranej w Luboniu

gamrot

Mateusz Gamrot powtórzył wyczyn z ubiegłego roku, kiedy wygrał II Mistrzostwa Polski NO GI w niebieskich pasach. Teraz podopieczny Andrzeja Kościelskiego okazał się ponownie najlepszy, ale w purpurach. W decydującym finałowym starciu pokonał Piotra Osińskiego w kategorii -73,49 kg.

O swoich walkach

W mojej pierwszej walce rywal nie wyszedł na matę, więc mogę powiedzieć, że był to wolny los. W drugiej zmierzyłem się z zawodnikiem ze Strefy Walki tym samym z którym rok temu wygrałem w finale niebieskich pasów tutaj na zawodach. Z nim udało mi się wygrać przez przewagę punktową. W trzecim starcu zmierzyłem się z Arturem Chachlichą, który okazał się bardzo wymagającym rywalem..

Prawie Cię poddał trójkątem..

Do skończenia było jeszcze daleko, ale tak rzeczywiście miał próbę techniki kończącej.

Uciekłeś z tej techniki poprzez rozbicie..

Ja go tylko wyniosłem wysoko w górę a on się sam zsunął. Trudny rywal, ciężka walka i wygrałem również przez przewagę punktową. No i walka finałowa z Piotrem Osińskim, który naprawdę był bardzo mocny..

Zawodnik Alliance ma pseudonim Spinator..

Muszę przyznać, że jest bardzo silny i czułem to w walce. Wydaje mi się, że jego ręce są silniejsze od moich ( śmiech ) Nie wiem skąd to wynika. Może dlatego, że to ja byłem taki osłabiony. Wygrywał na pkt i podczas walki wiedziałem, że mam tylko jedną szansę by odwrócić losy tego starcia na moją korzyść. Udało mi się go złapać w zapaśniczą gilotynę i bardzo się cieszę, że udało mi się to wykorzystać.

Pierwsze punkty chyba otrzymał za toczkę, nie pamiętam dokładnie, ale następne cztery za wpięcie za plecy. Bardzo dobrze to zrobił i kontrolował mnie z tej pozycji, więc punkty jak najbardziej zasłużone.

gamrocik

Ucieczka zza pleców wyuczona?

Nie, bardziej instynktowny ruch nabyte z poprzednich wielu lat treningów.

W zeszłym roku wygrałeś tutaj niebieskie pasy, teraz powtórzyłeś ten sam wyczyn, ale już w purpurach. Porównaj te oba starty..

Ciężko jest porównywać zawodników w niebieskich pasach i purpurach, ale z mojego punktu widzenia jest ogromny przeskok. W purpurach są już bardzo dobrzy, wymagający techniczni zawodnicy. Jestem zadowolony ze swojego startu, ponieważ celowałem w zwycięstwo.

Za rok start w brązach?

Jak zdrowie pozwoli to wydaje mi się, że tak.

Planujesz start na tegorocznych MP ADCC?

Jeśli forma będzie odpowiednia to zamierzam wystartować. Na tym turnieju startują bardzo wymagający zawodnicy i trzeba być dobrze przygotowanym by wziąć w nich udział. Po kontuzji jestem trochę zardzewiały i muszę się trochę rozruszać. Do tych zawodów pozostał miesiąc i nie wiem czy tyle czasu mi wystarczy, aby odzyskać swój rytm.

Przyszłość w MMA?

Są już jakieś propozycje i plany, ale nie mogę nic powiedzieć. W swoim czasie wszystko wyjdzie na jaw.

Podziękowania..

Dziękuję bardzo przede wszystkim mojemu trenerowi Andrzejowi Kościelskiemu oraz menadżerowi Mariuszowi Stachowiakowi. Wszystkim sparingpartnerom z klubu, którzy pomagali mi w przygotowaniach, sponsorom, rodzinie, przyjaciołom. Dzięki wielkie!

 

 

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także