Podczas wczorajszej gali Murilo Santana bezbłędnie wyeliminował chęć do przechodzenia gardy swojemu przeciwnikowi. Brazyliczyk z zamkniętej gardy po profesorsku skontrolował swoją nogą cały bark i rękę opononenta, który miał do wyboru albo wpaść w trójkąt lub oddać dosiad.



