Roberto Abreu światowej klasy czarny pas bjj podczas swojej wyprawy do zachodniej części Ameryki Południowej odwiedził już Peru i stolicę tego kraju Lime. Na swoim instagramie załączył także zdjęcie nietypowej sali treningowej w Punta Arenas, miejscowości która mieści się w Chile na niższym równoleżniku niż Nowa Zelandia. Zdjęcie mówi samo za siebie, jiu-jitstu trenuje się na całym świecie i nawet w sali przypominającej iglo!




