Różnice między trenerem a zawodnikiem

Czy trener powinien być najlepszym zawodnikiem w klubie, w którym prowadzi zajęcia? Czy zasługuje on na miano instruktora jeśli nie potrafi poddać wszystkich swoich podopiecznych? Pytania te są przedmiotem wielu dyskusji w akademiach BJJ i na forach internetowych. Jak to zatem wygląda w praktyce? Odpowiedź znajdziecie w niniejszym artykule – zapraszamy!
Wielu zawodników na pytanie dotyczącego tego czy trener powinien być najlepszym zawodnikiem w swoim klubie odpowiada „tak”. W dużej mierze wynika to z faktu, iż w jiu-jitsu szacunek zdobywa się na podstawie tego, jak się jest dobrym na macie.

coach
Niegdyś w akademiach BJJ poza Brazylią trenerem był zwykle doświadczony, wykwalifikowany zawodnik, który przewyższał swoich uczniów umiejętnościami. Wówczas czarny pas był (nawet purpurowy i brązowy) dla wielu nieosiągalny i postawiony tak wysoko, że jego posiadacz traktowany był niemal jak super bohater!
Oczekuje się, aby trener w akademii BJJ potrafił dominować w każdym sparingu. Bo jak się uczyć od kogoś kto nie potrafi zdominować wszystkich w sali? Z tego powodu wielu adeptów BJJ oczekiwało, że ich trener będzie najlepszym zawodnikiem w klubie. Byli przyzwyczajeni do instruktorów, którzy nie tylko byli doświadczonymi zawodnikami, ale mieli ogromną przewagę umiejętności nad swoimi uczniami. Wydaje się rozsądne?

TORONTO, ON - DECEMBER 10: UFC Light Heavyweight Champion Jon "Bones" Jones poses for a photo with his trainers Greg Jackson (L) and Mike Winklejohn (R) after defeating Lyoto Machida during the UFC 140 event at Air Canada Centre on December 10, 2011 in Toronto, Ontario, Canada. (Photo by Nick Laham/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images)

Zatrzymajmy się jednak na chwilę i spójrzmy na trenerów z innych sportów walki, takich jak MMA czy boks. Czy ktoś o zdrowych zmysłach mógłby się spodziewać, że Greg Jackson byłby w stanie zmieść z maty Donalda Cerrone i Jona Jonesa? Freddie Roach jest jednym z najlepszych trenerów w boksie zawodowym, ale czy musiał pokonać Manny’ego Pacquaio, aby uzyskać wiarygodność? Oczywiście, że nie. Koncepcja ta utrzymuje się również w BJJ. Nawet najlepsi zawodnicy na świecie jak „Buchecha” Almeida i Rodolfo Viera mają trenerów, którzy z pewnością nie są w stanie ich zdominować podczas wspólnych treningów.
Dziś trenerzy to faceci, którzy mają cały bagaż doświadczeń i potrafią przeanalizować to, co dzieje się podczas walki. Mogą oni pomóc doskonalić umiejętności i strategię najlepszych sportowców. Umiejętność trenowania to całkiem inny typ umiejętności, niż bycie fighterem lub wyczynowym sportowcem.
Zawodnicy sportów walki są w zdecydowanej większości u szczytu swoich możliwości fizycznych, natomiast trenerzy nie zawsze, choć zdarza się, że wielu trenerów jest na tym samym poziomie, co trenowani przez niego zawodnicy. Różnica jest jednak taka, że trener przez całe swoje życie przygotowuje się do tej roli i zdobywa doświadczenie, aby móc uczyć innych i analizować te aspekty walki, których inni nie potrafią dostrzec. Oni rozumieją walkę i wiedzą jak pracować w profesjonalnych obozach. Jednak po dzień dzisiejszy w wielu klubach BJJ istnieją szepty wśród młodych zawodników, że trener nie jest dobry, ponieważ potrafią poddać go na macie. Zdecydowanie jest to błędne myślenie i nie należy oceniać umiejętności trenerskich człowieka po tym czy potrafi pokonać znacznie młodszych i silniejszych fizycznie facetów.

galvao

Zdarzają się też jednostki, takie jak np. Andre Galvao czy na naszym krajowym podwórku Piotr Bagiński czy Zbigniew Tyszka, którzy są zarówno świetnymi trenerami, jak i wysokiej klasy sportowcami. Podsumowując ten artykuł warto zacytować braci Gracie: „Nie ważne ile potrafi trener na macie, ważne ile potrafi zrobić, abyś Ty stał się lepszym zawodnikiem”. Słowa te w zupełności wystarczają, aby odpowiedzieć na pytania zawarte na początku artykułu.

inspiracja: jiujitsutimes.com

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także