Rywalizacja i motywacja kluczem rozwoju

Wszyscy mamy gorsze dni, czujemy się wypaleni i wydaje się nam, że ciężka praca, którą wykonujemy nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Wówczas chcemy odpuścić, ale uwierzcie – to nie jest najlepsza opcja, szczególnie jeśli za cel wyznaczyłeś sobie, aby być najlepszym w jakiejś dziedzinie. Czytając ten artykuł poznacie historię Eddiego Fyvie, który opowiada o tym, jak istotną rolę w dążeniu do realizacji własnych celów odegrali jego rodzice, a w szczególności ojciec. Pewnymi sposobami sprawił on, że Eddie stał się niezwykle zmotywowany do działania i pomimo ciężkich chwil, wkłada cały swój wysiłek w dążeniu do własnych celów. Dziś Eddie przekazuje tę wiedzę wam. Jak wiadomo nie każdy ma predyspozycje do bycia mistrzem, ale każdy może być najlepszą wersją siebie jeśli nie zabraknie wiary w siebie i etyki ciężkiej pracy podpatrzonej od odpowiednich wzorców.

 

bjj
Wierzę, że moja motywacja wynika z pierwszych pozytywnych kontaktów z moim ojcem, który zawsze powtarzał mi, że mogę być najlepszy w tym co chcę robić. To stworzyło zmotywowanego „potwora”, który myślał, że bycie najlepszym jest jedyną opcją. Taki tok myślenia, choć dla wielu może wydawać się samolubny, nie jest czymś złym. Zdrowa rywalizacja, konkurencyjność ludzi i chęć dążenia do doskonałości to coś, co daje niesamowite efekty. Nic co posiada jakąś wartość na tym świecie nie powstało bez ducha rywalizacji.

 

Starając się być najlepszym, uczyłem się zachowań od wielkich zawodników. Podpatrywałem ich etykę pracy oraz wytrwałość, którą bez wątpienia posiadali i już wtedy wiedziałem, że muszę ciężko pracować, aby stać się kimś wyjątkowym. Na mojej drodze niejednokrotnie napotkałem chwilę, kiedy czułem się wypalony i kiedy trening nie sprawiał mi już takiej radości – po prostu za daleko się w tym wszystkim posuwałem. Wiem, że wiele dzieciaków i młodych zawodników, którzy trenują BJJ też spotykało się z takimi chwilami. Jednak zawsze możesz „naprawić” zarówno ich, jak i swoje podejście za pomocą dwóch kilku sztuczek:
Po każdym ciężkim treningu przypominaj im jaką ciężką pracę wykonują. Mów im, że są najlepsi i mogą dużo osiągnąć. Wmawiaj im to do takiego stopnia, że będą chorzy od słuchania. Jeśli widzisz, że ktoś poddaje się zastosuj ten trik, a sprawisz, że będzie on robił wszystko, aby dojść do swojego wymarzonego celu, ponieważ uwierzy, że jest najlepszy!

bjj3
Upewnij się, że widzą oni natychmiastowe rezultaty swojego treningu. Jak najszybciej muszą sobie uświadomić, że ciężki trening się opłaca. W przypadku korzystania z tej strategii, upewnij się, że osoby, które potrzebuję tej motywacji, planują w najbliższym czasie sprawdzić efekty swojej pracy.
Kiedy grałem w baseball, mój ojciec robił mi ćwiczenia koordynacji ręka-oko. Trwało to tak długo, aż na moich rękach pojawiała się krew, a za oknem było ciemno! To wydaję się szalone, ale chciałem być lepszy i grać następnego dnia, a dostawałem piłką praktycznie za każdym razem kiedy wchodziłem do pola. Dość szybko zrozumiałem, że tylko praktyka pozwoli mi przezwyciężyć tę słabość i namawiałem ojca, aby robić jeszcze więcej ćwiczeń. Kiedy myślę skąd bierze się ta moja motywacja to przypominam sobie właśnie tamte dni i zagadka jest już rozwiązana. Zawsze wierzę w to, że jestem wyjątkowy, ponieważ wkładam w swoją pracę dodatkowy wysiłek. Te szalone praktyki sprawiły, że zawsze kończę trening dając z siebie wszystko a do tego przypominam sobie słowa: „Jesteś najlepszy i będziesz najlepszy!”. Dzięki tato!
Oczywiście taka praca, która wpłynęła pozytywnie na mnie, nie musi się wcale okazać skuteczna w przypadku innych ludzi. Możecie być jednak pewni, że zdobędziecie siłę, dzięki której będziecie w stanie wkładać w swoją pracę więcej wysiłku.
Zmiana nawyków to nie rezygnacja
„Łańcuchy przyzwyczajenia są zbyt słabe, aby być odczuwalne dopóki nie są zbyt ciężkie, aby być złamane” – Warren Buffet

bjj2
Rzucenie palenia to chyba najtrudniejszy nałóg do przezwyciężenia. Walka z nim jest niezwykle trudna i podejmując ją, bardzo łatwo się zniechęcić i zrezygnować. Rezygnacja z czegoś dzieli się na dwie kategorie – jedna jest ok, a druga nie:
W porządku z pewnością nie jest rezygnacja z czegoś, ponieważ nam się nie chce. Chodzi tu o brak wysiłku. Np. rezygnujesz z walki o rzucenie palenia, ponieważ jest to zbyt trudne oraz męczące, wymaga zbyt wiele pracy i ciężko uzyskać natychmiastowe rezultaty.
W porządku natomiast jest rezygnacja, gdy musimy zająć się czymś ważniejszym w naszym życiu. Czasem musimy rezygnować z naszych zainteresowań i to boli. W tej sytuacji źródłem rezygnacji nie jest brak naszego zaangażowania, ale inne, istotne dla naszego życia czynniki, które zmuszają nas do podjęcia takiej decyzji.
Dzięki takiej analizie możesz ocenić, czy rezygnacja z czegoś jest jedyną możliwą opcją. Niejednokrotnie widziałem niepokojące trendy, gdzie dziecko ma gorszy dzień i wykazuje mniejsze zainteresowanie, a rodzic od razu kończy jego działalność. Jeden gorszy dzień dzieciaka na treningu nie oznacza, że stracił on zapał i zainteresowanie. Tak się po prostu dzieje – każdy z nas ma gorsze dni. W wychowywaniu dziecka musimy zająć miejsce z tyłu i przede wszystkim obserwować. Dzięki temu znajdziemy odpowiednią dziedzinę, w której będzie ono chciało się rozwijać i osiągać cele. I zapamiętaj, jest jeden sprawdzony sposób, który sprawia, że możesz stać się najlepszy w tym co robisz: Nigdy nie rezygnuj!
Sposób na nasze szaleństwo
Przez lata prowadziłem eksperymenty i badałem, co jest najlepsze dla rozwoju naszych dzieci. Naprawdę spędziłem wiele godzin i nie przespałem wielu nocy szlifując swój warsztat jako instruktor. Dziś już wiem, że moja wiedza może pomóc w osiąganiu przyszłych sukcesów dziecka, nawet jeśli będą to niewielkie osiągnięcia. Jeśli widzę, że jest szansa utrwalić w młodym człowieku pozytywne wzorce, robię wszystko co w mojej mocy, by tak właśnie się stało.

barral
Dzięki swojemu doświadczeniu wiem, że wszystko wymaga praktyki i ciężkiej pracy. Nie można skupić się na pojedynczej rzeczy. Nawet oddychanie wymaga nauki. Umiejętność oddychania wydaje się czymś naturalnym, ale bardzo często na zajęciach przypominam ludziom jak prawidłowo należy to robić. W swojej pracy skupiam się również na pochwałach, a także rozwijaniu wytrwałości, dyscypliny i wzajemnego szacunku. Musimy ćwiczyć i uczyć wszystkiego. Rodzice niekiedy oczekują wiele od swoich dzieci, ale musimy pamiętać, aby uczyć i jak najwięcej ćwiczyć z dzieckiem, bowiem tylko w taki sposób zostaną spełnione nasze oczekiwania.
„HEJ, SŁUCHAJ!”
Jak słuchać?
„SKUP SIĘ!”
Jak mam się skupić?
„WSTAWAJ, NIE PODDAWAJ SIĘ!”
Czemu?

Pracuj nad swoimi odpowiedziami na te pytania i rozwijaj praktykę. W rzeczywistości, to co do tej pory powiedziałem to tylko jedna część poradnika..

Eddie Fyvie

Źródło: https://www.jiujitsutimes.com/jiu-jitsu-parents-pushed-breaking-point/

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także