Specjalny Gość w Copie

tomasz rydzewski

We wtorek, 11 marca w Warszawskim klubie Copacabana trening poprowadził czarny pas BJJ pod Rogerem Gracie – Tomasz Rydzewski, który na co dzień mieszka i trenuje w Anglii. Korzystając z okazji poprosiliśmy Tomka o krótki komentarz dotyczący poziomu BJJ w naszym kraju.

Przede wszystkim uwielbiam przychodzić na bjj do Copy. Jest to jedna z niewielu akademii, która nie tylko szkoli na bardzo dobrym poziomie, ale również kultywuje miłość do tego sportu i ma świetną atmosferę do tego stopnia, że nawet kontuzjowani zawodnicy przychodzą na trening w celach towarzyskich. Jak ktoś trenuje bjj wiele lat to w pewnym momencie zdaje sobie sprawę ze większość jego znajomych to zawodnicy.

Jest parę różnic miedzy Roger Gracie Academy i Copa. W RGA i innych akademiach Gracia Barra rozgrzewka jest bardzo lekka, krótka i schematyczna natomiast w Copie trenerzy kładą duży nacisk na ogólnorozwojówkę. Sposób pokazywania technik jest bardzo podobny, natomiast w RGA jest o wiele więcej sparingów. Miłym plusem trenowania u Rogera jest to, że od czasu do czasu pojawi się na treningach ktoś sławny. Niedawno był GSP i można było sobie z nim powalczyć. Jak przyszedł Robert Downey Junior to nie sparował – może jest zbyt cenny 🙂

Myślę, że Polska bardzo szybko dogania Brazylię i USA. Czego nam brakuje to otrzaskania się z zawodnikami najwyższego poziomu.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także