XV Mistrzostwa Polski ADCC 2019 – analiza kategorii PRO

Już za dwa dni w Warszawie po raz piętnasty odbędzie się jedna z najważniejszych imprez w krajowym kalendarzu startowym. Sympatycy formuły Submission Fightingu, zawodnicy MMA, a nierzadko również mocni zapaśnicy będą rywalizowali o prestiżowy tytuł Mistrza Polski ADCC.

Nie ma tajemnicy, że oczy wszystkich skierowane będą na kategorię PRO w której walczyć będzie krajowa czołówka utytułowanych zawodników, weteranów Mistrzostw Świata ADCC oraz reprezentantów kadry narodowej w Grapplingu. W tych najtrudniejszych pięciu kategoriach wagowych walki prezentują najwyższy poziom sportowy, który przy okazji dorzuca multum ciekawych akcji i technik kończących.

-65,9 kg 

Tegoroczna frekwencja w najlżejszej kategorii wagowej liczy 9 zawodników. Nie jest to oczywiście powalająca liczba, a dodatkowo zabraknie w niej siejącego zniszczenie Kamila Wilka. Tym razem jednak oczywistym wydaje się priorytet walki na Polarisie, zatem „co się odwlecze, to nie uciecze”. Nie oznacza to, że w tym roku nie możemy spodziewać się dobrych walk. Takie nazwiska jak Grzesiek Bigdoń, Adam Górny, Wojtek Pająk czy Olek Jabłoński to ekipa, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Zawsze groźni i wymagający przeciwnicy, których walki przyniosą ze sobą mocne, doświadczone skillsy. Jak typujemy ? walka finałowa Bigdoń vs. Pająk. Jedno jest również pewne – że na ADCC nic nie jest pewne 🙂

-76,9 kg

Jedna z dwóch najliczniejszych kategorii wagowych w tym roku liczy 14 zawodników. Część w której typujemy finał lepiej sobie darować, gdyż drabinki już w ćwierćfinałach przyniosą nam turbo mocne walki. Dwójka reprezentantów Piranha Team – Bartka „Silnorękiego” Łukaszewicza i młodego kota Dominika Gierowskiego bez wątpienia jest dużym zagrożeniem, ale także kadrowicze w postaci Tomka Nowakowskiego i Kuby Witkowskiego to ciężki orzech do zgryzienia. Nie zabraknie również Kacpra Rota i Pawła Tomalika czyli mocnych czarnych pasów, którzy nie zwalniają tempa. Kategoria pełna jest mocnych nazwisk, którzy nie są tu od wczoraj i wiedzą, że dyspozycja na tej imprezie ustawia ich wysoko w krajowym rankingu grapplerów. Czekamy z niecierpliwością !

-87,9 kg 

Jak zwykle kategoria, która mieści się w ramach półciężkiej i ciężkiej zgromadzi ultra mocnych graczy, a liczy sobie 15 zawodników. Mocna reprezentacja szczecińskich Berserkerów nie odpuszcza drogi po złoto na imprezie, która korzenie ma w ich rodzimym mieście. Kolejny reprezentant kadry Grapplingu Daniel „Skiba” Skibiński mimo przygotowań do rywalizacji w klatce również wpadnie po kolejny tytuł Mistrza Polski. Po ostatnim występie na Mistrzostwach Europy ADCC Miłosz Gądziak potwierdził swoją pozycję w kategorii, a więc będzie się działo. Nie zapominamy o Łukaszu Pawlinie, który bez wątpienia będzie polował na kolejne urwane nogi. Jak typujemy ? Podium z większością Berserkers Team – tyle można zobaczyć oczami wyobraźni 🙂

-98,9 kg i +98,9 kg 

Połączyliśmy te dwie kategorie z racji na nieduże frekwencje, czekamy jednak na zestawienia, które zagwarantują nam niektóre nazwiska. W minusie zobaczymy przede wszystkim trenera Piotra Bagińskiego, który mimo upływu lat staje do walki z młodszym pokoleniem, żeby zabrać do Szczecina to co było tam niemal od zawsze. Andrzej Iwat czyli mocny reprezentant Złomiarz Team będzie chciał natomiast uprzykrzyć te plany, a więc liczymy na epickie starcie pokoleń 🙂  W plusie również niezniszczalny Kornel Zapadka, który również z wiekiem nie zwalnia tempa zawodniczego stanie do walki o złoto z MP ADCC, a na jego drodze może stanąć mocny Michał Piwowarski czyli kolejny reprezentant BT Szczecin. Typujemy więc kolejne podium z większością Berserkerów.

 

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także