Z wypadku samochodowego na turniejowe maty

Spośród trzech tysięcy zawodników biorących udział na tegorocznych Pan Ams w Kalifornii znalazło się kilku ze wzruszającymi historiami. Jednym z nich był czarny pas, Bruno Paulista. Do 2010 roku był czynnym zawodnikiem zarówno w BJJ jak i MMA, jednak wszystko zmieniło się 23 kwietnia tamtego roku. Brazylijczyk jadąc wieczorem śliską drogą w Brazylijskim mieście Florianopolis wpadł w poślizg po którym uderzył w lampę świetlną, która w wyniku uderzenia spadła na jego samochód uderzając go w głowę. Bruno doznał urazu czaszki, pierwszego dnia po wypadku lekarze dawali mu tylko 30 % szans na przeżycie. Jednak z upływem kolejnych dni  jego stan zdrowia się polepszał. Brazylijczyk dzięki swojej silnej woli walczył o to by powrócić do pełnia zdrowia. W końcu po 5 latach nieustannej walki z samym sobą mógł wyjść na turniejową matę Pan Ams i ponownie poczuć ducha rywalizacji, którego tak bardzo mu brakowało. Na swoim FB zamieścił krótką wiadomość:

Sobota była dla mnie wielkim dniem, nie udało mi się wygrać Pan Ams, ale samo to, że wszedłem na matę było dla mnie zwycięstwem! Jestem bardzo dumny, że po moim wypadku samochodowym udało mi się wystartować na zawodach!

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także