Za nami kolejna kolejka Bundesligi

Tylko Radosław Marcinkiewicz (styl wolny, 84kg) i Sylwester Charzewski (styl klasyczny, 66kg) wygrali swoje walki w rundzie rewanżowej I fazy play-off. Marcinkiewicz odnotował jedenaste zwycięstwo w 1.Bundeslidze w tegorocznym sezonie i zanotował tylko jedną porażkę

Radosław Marcinkiewicz (styl wolny, 84kg) zdecydowanie bez straty punktu wygrał z Niemcem Simonem Pilzwegerem. Dla Marcinkiewicza było to już jedenaste zwycięstwo w tym sezonie przy zaledwie jednej porażce z Turkiem Serdarem Boke. Drugie zwycięstwo dla biało-czerwonych zanotował Sylwester Charzewski (styl klasyczny, 74kg), który wygrał z Andreasem Hohendorfem. Bez szans w walce z doświadczonym i utytułowanym Amerykaninem, Tervelem Dlagnevem był Radosław Dublinowski (styl wolny, 120kg). Amerykanin to były medalista mistrzostw świata i piąty zapaśnik ostatnich igrzysk olimpijskich w Londynie. Porażki zanotowali również Mariusz Łoś (styl klasyczny, 55kg), Jakub Tim (styl klasyczny, 74kg), Radosław Baran (styl wolny, 120kg).

Dużo lepiej wypadli nasi zapaśnicy w rozgrywkach 2.Bundesligi, gdzie na dziesięć pojedynków wygrali osiem i przegrali zaledwie dwie. Niepokonany na niemieckich matach pozostał Edgar Babayan (styl klasyczny, 84kg), który tym razem zdecydowanie w trzech rundach w zaledwie dwie minuty uporał się z Chrisem Wemme. z dobrej strony zaprezentował się również Przemysław Witych (styl klasyczny, 55kg) i Kamil Witaszewski (styl klasyczny, 84kg), którzy rozgromili swoich rywali czyli Wladimira Remela i Wladimira Kurle nie tracąc w swoich walkach punktów.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także