Pięć faktów po V Mistrzostwach Polski NO GI w Luboniu.
- Techniki Firmowe
Na matach w Luboniu mogliśmy oglądać w akcji kilku zawodników, którzy w swoim arsenale mają kilka dopieszczonych techniki dzięki którymi są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Piotr Bagiński dwukrotnie w ten sam sposób dźwignią rozporową na kolano z pół gardy poddał Damiana Bartnickiego. Widać, że Bagi ewidentnie jest fanem szkoły Eddiego Bravo. Karol Dzieniszewski do swojego koronnego sweepa z „motyla” dorzucił duszenie brabo, którym nieustannie gnębi swoich przeciwników na macie. Leszek Jaremkowski dopracował do perfekcji dźwignię na staw łokciowy z motylej gardy o czym przekonał się chociażby Artur Piotrowski.
- Nagrody pieniężne
Organizatorom zawodów w Lubonie można wiele zarzucić, jednak spójrzmy prawdzie w oczy. Jeszcze nigdy w historii rozgrywania imprez BJJ w naszym kraju nie było tak dużej finansowej puli nagród w wysokości 14 tyś złotych, która została przekazana z wpisowego, a nie jak wielu osobom się wydaje od sponsorów. Dla porównania na ostatnich MP BJJ w Łodzi jedyną nagrodą pieniężną były 2 tysiące dla medalistów Absoluto.
- Dzieci Mistrzów
Miło jest patrzeć jak młode pociechy naszych czarnych pasów stawiają swoje pierwsze kroki na matach i na dodatek odnoszą sukcesy. Paweł Jóźwiak, czy Mariusz Linke muszą być dumni ze swoich dzieci, które przez swych ojców zostały zaszczepione miłością, oraz pasją do Brazylijskiego Jiu Jitsu. Na uwagę zasługuje również występ młodszej siostry Kacpra Rota, Weroniki, która śladem swojego starszego brata rozpoczęła drogę przez BJJ.
- Juniorzy w ADULTACH
Jeszcze niedawno pisaliśmy o nich jako perspektywiczni juniorzy, których czeka świetlana przyszłość w dywizji ADULT a już zaczęli odnosić pierwsze sukcesy w tej właśnie kategorii. Gniewko Wiśniewski, Adrian Żurowski czy Piotr Jaroszewski to tylko niektórzy z nowego pokolenia zawodników. Prawdopodobnym jest, że czeka ich niesamowita kariera jeśli utrzymają ten sam kurs i z niego po drodze nie zboczą.
- Frekwencja
Zawody BJJ w Polsce cieszą się coraz większą frekwencją. Mimo, że aktualnie mamy bardzo dużo krajowych turniejów regionalnych, na zawodach wysokiej rangi jak Mistrzostwa, czy Puchary Polski pojawia się bardzo dużo startujących. Ostanie zawody w Luboniu pokazały jak dużym zainteresowaniem cieszą się turnieje BJJ w Polsce. Liczba około 1100 zawodników daje nam rekord frekwencji zawodów no-gi na całym świecie.



