5 faktów po British Open 2015 w Birmingham

W ostatni weekend w UK odbyła się kolejna edycja turnieju British Open organizowanego przez braci Estima. Swego czasu impreza ta uchodziła za jedną z najważniejszych na wyspach, jednak wszystko się zmieniło kiedy na brytyjski teren wkroczyła federacja IBJJF. Z uwagi na obecność naszego człowieka na tych zawodach przygotowaliśmy dla was sprawozdanie z tej imprezy, które być może zachęci was do wzięcia udziału w kolejnych edycjach.

1.Zawody bardzo dobrze zorganizowane zarówno czasowo jak i wizualnie. Wszystko jak najbardziej profesjonalnie. Na każdej macie (rozstawionej przez specjalną firmę zaopatrującą tego rodzaju eventy, matami od dolamur), sędziowie ubrani w czarne koszule z krawatami w kolorach flagi WB. Specjalni asystenci maty którzy zajmują się tylko tym aby zawodnicy którzy mają walczyć, osobiście byli przyprowadzeni na matę. Tak więc wszystko wyglądało i było zorganizowane do perfekcji i wyglądało na światowej klasy organizację.

2. Atmosfera panująca była bardzo sympatyczna. Mimo natłoku startujących nie było żadnych „spięć” ani na macie ani poza. Żadnych cwaniaków czy też niesportowych zachować, pełna kulturka. Z wyjątkiem jednej skandalicznej sytuacji w wykonaniu pewnego czarnego pasa który zwyczajnie po chamsku nie odpuścił duszenia które trzymał na klepiący rywalu.

3. Aż trzeh Zawodników zdobyło podwójne złoto, Henrique Juniao Jr. (czarne pasy masters). Allan Love brązowe i znany nam z sędziowania pojedynków w formule MMA Marc Goddard purpurowe masters.

4. Organizatorzy zrobili dwie kategorie masters, efektem tego była zdumiewająca ilość startujących pasjonatów mających już po 40 ale nie w bicepsie. Świetnie było popatrzeć jak tacy zawodnicy mimo wieku jak i pewnie zawodowych przeciwności, bawią się w tak samo jak młodsi robiący to profesjonalnie i poświęcają większą część życia codziennego.

5. Z punktu widzenia zawodnika, poziom był dość wysoki, dużo ze startujących ma ogromny bagaż doświadczeń czy osiągnięć. To też zobaczymy niektórych na world’sach w Kalifornii. Z punktu widzenia sędziowskiego ogólny porządek bardzo dobrze przyczynił się do odpowiedzialnego wykonywania pracy. Po jednym punktującym na każdy stolik więc jedyne co mogło rozproszyć to walki na sąsiednich matach.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także