Nie trać głowy, pamięć mięśniowa nie da Ci zapomnieć o BJJ

„Jaka pamięć? Jeszcze mięśniowa? Nie rozumiem, ale na szczęście o BJJ cały czas myślę”. 

W czasach, gdy akademie BJJ pozostają zamknięte, a spożyte przez Ciebie litry acai nie sprawiają, że środowisko BJJ się magicznie odradza, to można by rzec, że pozostaje tylko usiąść i tęsknić za ukochanym sportem. Wiadomo, że nie jest kolorowo, bo nawet mata puzzlowa nie wystarcza w domu, kiedy brak klimatu klubu i tych ludzi, którzy bez względu na wszystko zawsze pędzili na trening, choćby spóźnieni. To zostało nam na jakiś czas odebrane, ale nie bezpowrotnie.

Jeśli nas czytasz, to pewnie w jakiś sposób siedzisz w jiu-jitsu. Może być tak, że treningi to całe Twoje życie. Na szczęście, Twoje ciało nie jest głupie i zdążyło sobie zrobić całkiem niezłą kopię zapasową. I jest nawet na tyle „mądre”, że nie pozwoli mięśniom zapomnieć o BJJ! A zadba o to tzw. pamięć mięśniowa, o której już pewnie coś słyszałeś/aś.

Aby lepiej zrozumieć przywołaną definicję, przybliżę Wam artykuł „Skeletal Muscles Do Not Undergo Apoptosis During Either Atrophy or Programmed Cell Death-Revisiting the Myonuclear Domain Hypothesis” dr. Lawrence’a M. Schwartza z Uniwersytetu w Massachusetts. Dowiadujemy się z niego następujących rzeczy:

  • Włókno mięśniowe ma charakter syncytium. Syn-co? A, to taki rodzaj tkanki w ciele zawierający komórki jednojądrowe, które łączą się ze sobą tworząc jedną wielką komórkę. Jak trenujemy, to produkujemy te właśnie jądra, pełniące swoją ważną rolę w mięśniach;
  • Przeprowadzono badanie mające na celu dowiedzenie, że nieużywane mięśnie przechowują informacje, dzięki którym po powrocie do wykonywania dawniej aktywności, zostają szybko aktywowane;
  • Po 2 tygodniach treningu przeprowadzonych na myszach potwierdzono hipotezę o tym, że artrofii mięśni szkieletowych nie towarzyszy obumieranie jąder komórkowych (ubywa ich w nieznacznym stopniu, bowiem wynoszącym 0,002 %), ale za to doszło do spadku włókien mięśniowych o 50%

Z artykułu zamieszczonego na łamach Frontiers of Psychology możemy wywnioskować, że nie jest tak łatwo sprawić, że nasze mięśnie zapomną o ruchu, który serwowaliśmy im przez pewien czas. Oczywiście w miarę trenowania nasze włókna mięśniowe rosną, a całkowite zaniedbanie ruchu nie wpływa korzystnie na cały organizm. Jednakże uspakajamy tych zmartwionych brakiem standardowych treningów w klubie. Masz bardziej jak w banku, że zanim postawisz stopę na klubowej macie, to Twoje ciało w mig przypomni Ci, jak to się robiło za starych, dobrych czasów 🙂

 

źródło: frontiersin.org

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także